Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kultura

Obrazki z szuflady

Polska Britannica. Te zdjęcia to historia Polonii na Wyspach. „Wiedziałem, że to już nie wróci”

Preferuj w Google
Doroczne święto w Pitsford Hall, Northamptonshire, 1978 r. Doroczne święto w Pitsford Hall, Northamptonshire, 1978 r. Czesław Siegieda
Fotografowałem, co mogłem, bo wiedziałem, że to już nie wróci – mówi Czesław Siegieda, który dokumentował polską społeczność odbudowującą swoje życie po drugiej wojnie światowej w Wielkiej Brytanii. Jego zdjęcia będzie można po raz pierwszy zobaczyć w Polsce.

MAGDALENA GORLAS: – Co to jest „Polska Britannica”?
CZESŁAW SIEGIEDA: – To książka z wybranymi fotografiami, które zrobiłem jako młody człowiek, mieszkając w małej polskiej społeczności, w niewielkim mieście Loughborough, w samym środku Anglii. Chociaż zdjęć jest znacznie więcej, bo życie polskich społeczności w Wielkiej Brytanii dokumentowałem przez prawie 20 lat. Życie wokół parafii, szkoły, zwyczaje, rozrywkę, czyli codzienność powojennej emigracji.

Jak się to panu udało?
Byłem częścią jednej z tych społeczności, dlatego było mi łatwiej. Urodziłem się w Wielkiej Brytanii, w obozie dla przesiedleńców w Burton-on-the-Wolds, w hrabstwie Leicestershire, gdzie – jak większość polskich uchodźców – moja rodzina mieszkała na początku w „beczkach śmiechu”.

W czym?
„Beczka śmiechu” była półokrągłą konstrukcją z blachy falistej opartą na betonowym fundamencie. W 1916 r. zaprojektował ją kanadyjski inżynier Peter Norman Nissen. Budynki były wykorzystywane przez wojsko jako koszary, magazyny i szpitale polowe. A później jako przejściowe miejsce zamieszkania polskich uchodźców. Urodziłem się w baraku, który wcześniej był bazą RAF dla personelu wojskowego.

Jak pana rodzina trafiła do tego obozu dla przesiedleńców?
Moja matka Helena urodziła się w 1923 r. we wsi Zaleszany we wschodniej Polsce (obecnie zachodnia Ukraina). W 1940 r. całą jej rodzinę załadowano do wagonów i wywieziono do obozu pracy w pobliżu Archangielska na Syberii. Rok później na terytorium Związku Radzieckiego utworzono polską armię pod dowództwem gen. Władysława Andersa i jednocześnie uwolniono setki tysięcy polskich cywilów oraz wojskowych przetrzymywanych na terenie byłego ZSRR.

Polityka 26.2026 (3570) z dnia 23.06.2026; Kultura; s. 80
Oryginalny tytuł tekstu: "Obrazki z szuflady"
Reklama