Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Film

Epidemia miłości

Recenzja filmu: „Epidemia miłości”, reż. Maciej Piwowarczuk

Losy ośmiu małżeństw zawartych w czasie Powstania Warszawskiego

Niemal godzinny dokument Macieja Piwowarczuka „Epidemia miłości” przedstawia losy ośmiu małżeństw zawartych w czasie Powstania Warszawskiego. Takich par było w sumie 256. Obrączki robiono z drutu albo łusek od naboi. Sukienki ślubne ze spadochronów. Ceremonie odbywały się w zrujnowanych kościołach, w przerwie między pogrzebami. Trwały zazwyczaj około 10 minut.

Świadkowie niekiedy nie docierali, bo ginęli zastrzeleni w drodze na uroczystość. Prezentem ślubnym była na przykład kąpiel w wannie. Jan Nowak-Jeziorański, który opowiada o swoim związku małżeńskim zawartym w czasie powstania z łączniczką AK Jadwigą Wolską „Gretą”, nazajutrz po ślubie otrzymał rozkaz powrotu do Londynu.

Generał Okulicki zezwolił, by w misji towarzyszyła mu żona. To była ich podróż poślubna. Film ma charakter edukacyjny. Został zrealizowany tradycyjną metodą. Jest skierowany głównie do młodzieży gimnazjalno-licealnej.

Oprócz wywiadów z ówczesnymi nowożeńcami, zawiera materiały archiwalne, ukazujące historię powstańczego zrywu. „Epidemia miłości” stanowi rozwinięcie wcześniejszego dokumentu Piwowarczuka „Żółta bluzka ze spadochronu”, także poświęconego temu tematowi. W komentarzu zostaje wyjaśniony kontekst polityczny powstania.

W epilogu pojawiają się dodatkowo informacje o powojennych losach bohaterów.

Polityka 50.2009 (2735) z dnia 12.12.2009; Kultura; s. 48
Oryginalny tytuł tekstu: "Epidemia miłości"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Każde „nie” to głos szatana. Przemoc księży egzorcystów wychodzi na światło dzienne

W czasie śledztwa zamiast skupić się na tym, że odebrano mi wolność i molestowano, zajmowano się udowodnieniem, czy umiem mówić po aramejsku. Gdyby zmienić słowa „oprawca ksiądz” na „oprawca mężczyzna”, optyka na to, co się stało, byłaby zupełnie inna – mówi Irena, egzorcyzmowana wbrew woli przez kilkunastu księży.

Agata Szczerbiak
13.06.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną