Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Film

Imigranci z telenoweli

●●○○○○
Paraiso Travel, reż. Simon Brand, prod. Kolumbia, USA, 110 min

Problem nielegalnej imigracji do USA w ujęciu kolumbijskiego reżysera Simona Branda wygląda dokładnie tak, jak to sobie wyobrażamy na podstawie rozlicznych doniesień medialnych. Po koszmarnej przeprawie przez granicę, gdzie kolejni pośrednicy szantażują, okradają i zabijają uciekinierów z Ameryki Południowej, ci, którym udało się przeżyć, zasilają armię nędzarzy harujących na czarno w najpodlejszych dzielnicach ich wyśnionego raju. Kobiety lądują na ulicy, mężczyźni przy zmywaku. Nowością jest to, że niewesoły los szukających szczęścia straceńców reżyser stara się przedstawić bez jakichkolwiek drastyczności, trochę tak jak w brazylijskiej telenoweli. Latynoski są pięknościami, chłopcy urodą dorównują Robertowi Pattinsonowi ze „Zmierzchu”, sceny miłosne bez skrępowania eksponują wdzięki pań, wszyscy są dobrzy i chcą dobrze, a najsłabsi przegrywają. Na domiar złego staroświecka narracja w formie serii mechanicznych retrospekcji nie podnosi atrakcyjności „Paraiso Travel”, które ogląda się, niestety, z poczuciem nieodwołanie traconego czasu.

Janusz Wróblewski

Polityka 46.2010 (2782) z dnia 13.11.2010; Kultura; s. 79
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Świat

Co z tymi czołgami? Niemiecka prasa o kolejnym sporze Warszawy i Berlina

Spór o Leopardy, obiecane ponoć Polsce w ramach „zamiany okrężnej”, zmienił się w kolejny punkt zapalny. Sprawa rozgrywana jest przez rząd PiS jak zwykle w pełnym świetle jupiterów.

Adam Krzemiński
07.08.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną