Film

Razem i osobno

Recenzja filmu: "Siostra twojej siostry", reż. Lynn Shelton

Historia 30-latków po przejściach: lesbijki topiącej smutek w alkoholu (Rosemarie DeWitt, na zdj. pierwsza z lewej), jej siostry (Emily Blunt) i zakochanego w niej życiowego rozbitka (Mark Duplass). Historia 30-latków po przejściach: lesbijki topiącej smutek w alkoholu (Rosemarie DeWitt, na zdj. pierwsza z lewej), jej siostry (Emily Blunt) i zakochanego w niej życiowego rozbitka (Mark Duplass). Gutek Film / materiały prasowe
Amerykańskie kino niezależne w stylu Czechowa.

Mimo skromniejszych środków realizacyjnych niezależnym produkcjom amerykańskim udaje się niekiedy wyjść poza opłotek swoich festiwalowych wyznawców. Pomagają w tym zaprzyjaźnieni krytycy, którzy wspierają je na wszelkie sposoby, co skutkuje niekiedy zainteresowaniem szerszej publiczności. Kameralny dramat psychologiczny „Siostra twojej siostry” Lynn Shelton, jednej z faworytek festiwalu Sundance, jest modelowym przykładem takiego właśnie kina. Dzieje się na pustkowiu w stylowej daczy położonej nad jeziorem, gdzie w promieniu 10 km nie ma żywej duszy. Jak u Czechowa każda z postaci prowadzi grę, czasami dość perfidną, wynikającą z emocjonalnego niezaspokojenia. Zasadniczą rolę odgrywa w nim nastrój. Dialogów się przesadnie nie kontroluje, wykonawcy mają pełną swobodę. Liczy się naturalność oraz efekt prawdy.

Historia 30-latków po przejściach: lesbijki topiącej w alkoholu smutek po nieudanym związku (Rosemarie DeWitt), jej pięknej siostry (Emily Blunt) i nieprzytomnie w niej zakochanego życiowego rozbitka (Mark Duplass) spokojnie mogłaby zostać opowiedziana w półgodzinnej noweli. Trwa jednak trzy razy dłużej i chociaż zawiera elementy humorystyczne, równoważące smutek skromniutkiej fabuły, budzi zniecierpliwienie. Na osłodę pozostaje mało wiarygodny, za to bardzo romantyczny finał.

Siostra twojej siostry, reż. Lynn Shelton, prod. USA, 90 min

Polityka 36.2012 (2873) z dnia 05.09.2012; Afisz. Premiery; s. 76
Oryginalny tytuł tekstu: "Razem i osobno"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Olimpiada inna niż wszystkie

Potwierdza się reguła: drugi tydzień olimpijskiej rywalizacji jest dla Polaków bardziej udany niż pierwszy. Ale wiele wskazuje na to, że do niedużej średniej jedenastu medali z poprzednich igrzysk tym razem nie dociągniemy.

Marcin Piątek
03.08.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną