Film

Podkręcić jak Koterski

Recenzja filmu: "Być jak Kazimierz Deyna", reż. Anna Wieczur-Bluszcz

Inicjacja erotyczna bohatera (Marcin Korcz). Inicjacja erotyczna bohatera (Marcin Korcz). Next Film / materiały prasowe
Są filmy, które mimo pewnej sztywności, a nawet jaskrawej konwencjonalności lubi się od pierwszego do ostatniego ujęcia. Wystrzałowa komedia Anny Wieczur-Bluszcz „Być jak Kazimierz Deyna” należy właśnie do tej kategorii.

Łączy bezpretensjonalność, ironię, szyderstwo z ciepłym humorem czeskiego kina. Ogląda się ją bez poczucia zażenowania, chociaż czuć, że to lekki recykling groteskowego kina Koterskiego o wiecznym niedopasowaniu i prześladującym polskiego inteligenta pechu. Satyryczna opowieść o trudach dojrzewania na głuchej prowincji oraz zderzeniu z dorosłością życiowego nieudacznika, wybierającego wbrew woli rodziców studia polonistyczne (Marcin Korcz), została wzbogacona zabawną piłkarską metaforą, dzięki czemu zyskuje ciekawy kontrapunkt, większy dystans, a kawał naszej najnowszej historii – niecodzienny punkt odniesienia. Starsi widzowie docenią sentymentalne walory filmu, świetną charakterystykę schyłkowej atmosfery późnego Gierka oraz solidarnościowego przełomu. Młodsi odbędą na wesoło powtórkową lekcję peerelowskiej paranoi. Autorka wiedziała, o jaki efekt jej chodzi, i swobodnie go osiągnęła.

 

Być jak Kazimierz Deyna, reż. Anna Wieczur-Bluszcz, prod. Polska, 92 min

Polityka 09.2013 (2897) z dnia 26.02.2013; Afisz. Premiery; s. 71
Oryginalny tytuł tekstu: "Podkręcić jak Koterski"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Fiat 126p. Polski Volkswagen, tylko trochę mniejszy

Gdyby szukać materialnego symbolu gierkowskiej dekady, Polski Fiat 126p byłby jak znalazł. To za sprawą tego małego autka zaczęła się w PRL era masowej motoryzacji. Bo samochód – obok własnego mieszkania – miał być najbardziej widomym znakiem dobrobytu Polaków.

Adam Grzeszak
12.10.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną