Film

Abrakadabra

Recenzja filmu: "Iluzja", reż. Louis Leterrier

Morgan Freeman w roli demistyfikatora iluzjonistów. Morgan Freeman w roli demistyfikatora iluzjonistów. Summit Entertainment / materiały prasowe
Atrakcją filmu są niesamowite sztuczki prezentowane przez iluzjonistów, na które patrzy się z niekłamanym podziwem.

Na poważniejsze filmy o aferze byłego miliardera Berniego Madoffa czy upadku amerykańskiego banku inwestycyjnego braci Lehman musimy jeszcze trochę zaczekać. Na razie wściekłość i oburzenie na przekręty bankierów rozładowują rozrywkowe widowiska w mniej lub bardziej zakamuflowany sposób nawiązujące do tych wydarzeń. W hollywoodzkiej „Iluzji” Louisa Leterriera czworo utalentowanych magików dokonuje spektakularnego włamania do paryskiego banku. Zrabowane 2 mln euro rozrzucają w trakcie bajecznego show w Las Vegas, wzbudzając entuzjazm publiczności. Kolejny numer polega na bezczelnym ogołoceniu konta amerykańskiego bogacza i – również w trakcie nagłośnionego przez media występu – przelaniu milionów dolarów na rachunki widzów biorących udział w przedstawieniu. Nazywającym siebie Czterema Jeźdźcami bohaterom „Iluzji” przyświeca dodatkowo tajemniczy cel, który stara się rozszyfrować, sprawiający wrażenie mało rozgarniętego, agent FBI (Mark Ruffalo) wspomagany przez bystrą Francuzkę, agentkę Interpolu (Melanie Laurent).

Niewątpliwie – poza odreagowaniem złych emocji i przyjemnością płynącą z gwiazdorskiej obsady – atrakcją filmu są niesamowite sztuczki prezentowane przez iluzjonistów, na które patrzy się z niekłamanym podziwem. Niestety, im dalej w las, czyli im bliżej finałowej, trzeciej odsłony, nagromadzenie nieprawdopodobieństw jest już tak wielkie, że zachodzi podejrzenie, iż twórcy mają swoich widzów za mało rozgarniętych.

 

Iluzja, reż. Louis Leterrier, prod. USA, Francja, 120 min

Polityka 26.2013 (2913) z dnia 25.06.2013; Afisz. Premiery; s. 74
Oryginalny tytuł tekstu: "Abrakadabra"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Kultura

TikTok – nowa fabryka hitów

Najpierw przenieśli się tu odbiorcy, widząc w tym miejsce dla żywej muzyki. Za nimi ruszyli twórcy – ostatnio Abba. I wydawcy, wyczuwając nową fabrykę hitów. Miejsce MTV zajął TikTok.

Michał R. Wiśniewski
21.09.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną