Film

Chłopcy ze Wschodu

Recenzja filmu: „Eastern Boys”, reż. Robin Campillo

„Eastern Boys”, reż. Robin Campillo „Eastern Boys”, reż. Robin Campillo Tongariro Releasing / materiały prasowe
Subtelna historia związku starszego mężczyzny z młodym przybyszem z Ukrainy, która zaczyna się od płatnej usługi seksualnej.

Początek jest filmowym popisem. Kamera zachowuje się tak jak podróżni, którzy wysiedli przed chwilą z pociągu na paryskim dworcu Gare du Nord i jeszcze nie wiedzą, w którą stronę się udać. Chaos jest jednak pozorny, już po chwili zaczynamy bowiem w anonimowym tłumie rozpoznawać grupkę młodych ludzi, którzy z całą pewnością nie mają zamiaru udać się w podróż. (...)

 

Eastern Boys, reż. Robin Campillo, prod. Francja, 128 min

Polityka 22.2014 (2960) z dnia 27.05.2014; Afisz. Premiery; s. 86
Oryginalny tytuł tekstu: "Chłopcy ze Wschodu"
Reklama

Czytaj także

Rynek

Bałtyk bez połowów

Jedni mówią, że Bałtyk umiera. Inni, że tylko się zmienia. Dla rybaków to jednakowo zła wiadomość. Dla nas też.

Ryszarda Socha
19.10.2021