Film

Spadkobiercy

Recenzja filmu: „Pod elektrycznymi chmurami”, reż. Aleksiej German jr

Bohaterowie jednej z siedmiu nowel, rozgrywającej się w muzeum Bohaterowie jednej z siedmiu nowel, rozgrywającej się w muzeum Arthouse / materiały prasowe
Imponujące, odświeżające, przywracające wiarę w siłę awangardowej kreacji osiągnięcie.

Film medytacja. Z akcją umiejscowioną w 2017 r. na rozgrzebanej budowie, przypominającej pejzaż z surrealistycznych obrazów Dalego. Sięgający spojrzeniem w niedaleką przeszłość – czasu rozpadu sowieckiego imperium. A tak naprawdę opisujący stan współczesnej Rosji – poniewieranie inteligencji, mafijną samowolkę, upadek autorytetów, deptanie tradycji, oczekiwanie na nieuchronną wojnę oraz nadzieję na pojawienie się jakiegoś moralnego wektora porządkującego chaos kraju zalewanego przez hordy Azjatów.

„Pod elektrycznymi chmurami” jest wielkim – nie tylko estetycznym – osiągnięciem Aleksieja Germana jr. – wizjonera i intelektualisty, który rozumie swój kraj lepiej niż ktokolwiek. W przeciwieństwie do Zwiagincewa, któremu bliższa jest perspektywa Zachodu, German („Papierowy żołnierz”) czerpie z bogactwa spuścizny Tarkowskiego, Malewicza, Puszkina, głęboko zanurzonej w symbolikę i filozofię prawosławnego Wschodu. Skomponowane jak wiersz złożony z siedmiu strof „Pod elektrycznymi chmurami” to imponujące, odświeżające, przywracające wiarę w siłę awangardowej kreacji osiągnięcie.

Pod elektrycznymi chmurami, reż. Aleksiej German jr, prod. Rosja, Polska, Ukraina, 138 min

Polityka 40.2015 (3029) z dnia 29.09.2015; Afisz. Premiery; s. 77
Oryginalny tytuł tekstu: "Spadkobiercy"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Kraj

Prof. Marcin Król: Obyśmy znów nie byli głupi

Prof. Marcin Król, historyk idei, o tym, że czeka nas koniec starego świata i nic dobrego z tego na razie nie wyjdzie.

Jacek Żakowski
01.01.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną