Film

40 łyżeczek dziennie

Recenzja filmu: „Cały ten cukier”, reż. Damon Gameau

Damon Gameau – nowy mistrz dokumentu uczestniczącego Damon Gameau – nowy mistrz dokumentu uczestniczącego Spectator / materiały prasowe
Jak dieta cukrowa wpływa na zdrowie człowieka? Damon Gameau, młody aktor telewizyjny i filmowy, postanowił sprawdzić to na własnej skórze.

Jak dieta cukrowa wpływa na zdrowie człowieka? Damon Gameau, młody, przystojny, australijski aktor telewizyjny i filmowy, postanowił sprawdzić to na własnej skórze, żywiąc się wyłącznie rzekomo zdrowymi i zalecanymi przez koncerny spożywcze produktami, takimi jak koktajle owocowe, płatki śniadaniowe, jogurty, pizza, napoje gazowane itd.

Już po dwóch miesiącach spożywania 6 kg cukru tygodniowo (tyle pochłania statystyczny Australijczyk) lekarze stwierdzili u niego nadwagę (przytył ok. 7 kg), podwyższony poziom cholesterolu, silne wahania nastroju, napady lęku, początki choroby wątroby oraz wiele innych groźnych schorzeń. Drążąc, co jest nie tak, autor „Całego tego cukru” wpada na trop globalnego spisku producentów żywności oraz opłacanych przez nich naukowców, którzy mają za zadanie przekonywać, iż w przeciwieństwie do tłuszczu cukier nie ma nic wspólnego z chorobami metabolicznymi, zawałami i nowotworami. Gameau – podobnie jak Michael Moore, mistrz dokumentu uczestniczącego – ma spory dystans do siebie i do tematu. O sprawach poważnych mówi z humorem. Zręcznie rozszerza krąg poruszanych problemów, bawiąc się łączeniem ról edukatora, ofiary cukrowego eksperymentu czy znajomego z Facebooka.

Cytując austriackiego mistyka Rudolfa Steinera, stawia na koniec śmiałą tezę, że rozprzestrzenianie się cukru w XX w. doprowadziło do powstania kultury materializmu. Cukier to zastrzyk energii prosto do mózgu. Kwintesencja natychmiastowości.

Cały ten cukier, reż. Damon Gameau, prod. Australia, 90 min

Polityka 12.2016 (3051) z dnia 15.03.2016; Afisz. Premiery; s. 86
Oryginalny tytuł tekstu: "40 łyżeczek dziennie"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Adoptujemy zwierzęta, bo pełnią w naszych domach rolę wiecznych i wiernych dzieci

Gdy ruszamy na ratunek, aby ulżyć cierpiącemu stworzeniu, przede wszystkim chcemy pomóc samym sobie.

Elżbieta Turlej
26.11.2013
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną