Film

Pawiem i papugą jesteś…

Recenzja filmu: „Chevalier”, reż. Athina Rachel Tsangari

Ironicznie o męskiej dumie – nie tylko dla feministek Ironicznie o męskiej dumie – nie tylko dla feministek materiały prasowe
Film miejscami się wlecze, przypomina jednostronną karykaturę, niemniej feministkom na pewno się spodoba.

Athina Rachel Tsangari, 50-letnia reżyserka głośnego „Attenberg” oraz producentka „Kła” i „Alp”, słusznie uchodzi za odnowicielkę i czołową postać greckiej kinematografii. Nie tracąc nic ze swego sardonicznego stylu, w „Chevalier” wzięła pod lupę świat męskiej próżności. Jej film należałoby nazwać komedią, jednak z uwagi na specyficzny sposób realizacji niektórzy widzowie mogą tego nie zauważyć. Tsangari przypatruje się uważnie grupie sześciu przedstawicieli klasy średniej, zapalonych nurków, którzy wracają jachtem z wyprawy do Aten. Robi to równie beznamiętnie jak Jacques Tati czy Alain Resnais. Zamiast emocjonalnego utożsamienia – jakby powiedział Czesław Miłosz – przyjmuje pozycję badacza owadzich nóżek. Dystans zawierający w sobie ziarno ironii służy ośmieszeniu gatunku wiecznie rywalizującego ze sobą, puszącego się, z natury kłamliwego i wbrew pozorom słabego.

Rzecz jest o tym, jak panowie w średnim wieku, śmiertelnie się nudząc na łódce, wymyślają improwizowaną grę polegającą na wyborze najlepszego we wszystkim. Przyznają sobie punkty za poranną erekcję, szybkość mycia okien, sposób ułożenia we śnie, stosunek do rodziny itd. Zwycięzca ma otrzymać tytułowy pierścień Chevalier, który sam w sobie nie jest wiele wart. Liczy się męska duma. Ponieważ każdy podejrzewa, że nie jest tak dobry, jak by tego chciał, prowadzone są zakulisowe intrygi, zawierane sojusze, jak w polityce. Oryginalnemu konceptowi brakuje jednak dramaturgicznej dyscypliny, przez co film miejscami się wlecze, przypomina jednostronną karykaturę, niemniej feministkom na pewno się spodoba.

Chevalier, reż. Athina Rachel Tsangari, prod. Grecja, 99 min

Polityka 30.2016 (3069) z dnia 19.07.2016; Afisz. Premiery; s. 75
Oryginalny tytuł tekstu: "Pawiem i papugą jesteś…"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Historia

O Niemcach, którzy z konieczności zostali Polakami

Książka naszego redakcyjnego kolegi Piotra Pytlakowskiego „Ich matki, nasi ojcowie”, której fragment publikujemy, opowiada o losach niemieckich dzieci mieszkających na ziemiach, które po II wojnie światowej przypadły Polsce.

Piotr Pytlakowski
15.09.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną