Film

Równowaga

Recenzja filmu: „Nowy początek”, reż. Denis Villeneuve

Amy Adams i Jeremy Renner w dramacie science fiction Amy Adams i Jeremy Renner w dramacie science fiction Paramount Pictures / materiały prasowe
Film tchnie żałobną melancholią, zachęcając do filozoficznej zadumy na temat śmierci, względności czasu oraz kluczowej roli języka jako podstawowego narzędzia w postrzeganiu i rozumieniu (wszech)świata.

Heptapody – tak w dramacie science fiction „Nowy początek” Denisa Villeneuve’a naukowcy nazywają istoty pozaziemskie, które wylądowały na naszej planecie w 12 czarnych jajowatych statkach kosmicznych wyciągniętych wprost z surrealistycznej wyobraźni René Magritte’a. Obcy przybierają kształt gigantycznych siedmioramiennych głowonogów zanurzonych w akwariach i wydają dźwięki podobne do wielorybów. Są raczej pokojowo nastawieni. Jednak bardzo trudno jest się z nimi porozumieć, gdyż są od Ziemian inteligentniejsi i kontaktują się za pomocą kolistych piktogramów wypuszczanych w eter w formie czarnej wydzieliny układającej się w abstrakcyjny graficzny wzór. O dziwo, tonacja „Nowego początku” nie jest żartobliwa, wprost przeciwnie – przypomina schizofreniczno-egzystencjalne klimaty „K-Pax”.

Kanadyjski reżyser wyrastający na jedną z gwiazd hollywoodzkiego kina czerpie inspirację z kina gatunkowego („Sicario”, „Wróg”, „Pogorzelisko”), lecz osobliwie rozkłada akcenty. Z czysto sensacyjnych elementów opisujących podszytą lękiem reakcję rywalizujących rządów i służb ciężar akcji przenosi na żmudny, rozgrywany w biurowym zaciszu proces komunikacji i samopoznania. W roli wynajętej przez armię profesor lingwistyki próbującej złamać kod kosmitów obsadził Amy Adams. Jej ciepła twarz, wygaszone emocje dobrze korespondują z mądrością ciężko doświadczonej matki starającej się godzić rozpacz z empatią. Paradoksalnie nie obniża to tempa, ale pomaga zanurzyć się w główny medytacyjno-symboliczny nurt fabuły. Zaskoczeń jest więcej. Poetycki film Villeneuve’a tchnie żałobną melancholią, zachęcając do filozoficznej zadumy na temat śmierci, względności czasu oraz kluczowej roli języka jako podstawowego narzędzia w postrzeganiu i rozumieniu (wszech)świata. Dyskretne odniesienia do „2001: Odysei kosmicznej” czy „Interstellara” też działają na jego korzyść.

Nowy początek, reż. Denis Villeneuve, prod. USA, 116 min

Polityka 46.2016 (3085) z dnia 07.11.2016; Afisz. Premiery; s. 66
Oryginalny tytuł tekstu: "Równowaga"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Rynek

Jak PGNiG dosala Zatokę Pucką

Dlaczego mieszkańcom nadmorskiego Kosakowa przeszkadza, że morze jest słone?

Ryszarda Socha
12.11.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną