Recenzja filmu: „Nieposłuszne”, reż. Sebastián Lelio

Wykluczeni
Uznając, że to – w najlepszym tego słowa znaczeniu – staroświecki melodramat, wpada się w pułapkę.
Od lewej: Rachel Weisz, Rachel McAdams i Alessandro Nivola.
Candlelight Productions/materiały prasowe

Od lewej: Rachel Weisz, Rachel McAdams i Alessandro Nivola.

Z jednej strony mamy tu stłumione pragnienia niepozwalające normalnie żyć, wewnętrzną walkę romantycznych kochanków, by nie złamać zasad świata, do którego przynależą. Z drugiej – minimalistyczną, wręcz zachowawczą formę przedstawiającą niekonwencjonalną miłość w środowisku ortodoksyjnych Żydów tak, by nie urazić żadnej ze stron. Wszyscy mają tu swoje racje: zmarły rabin uosabiający patriarchalne i niezmienne reguły wspólnoty żyjącej co prawda w nowoczesnym Londynie, ale według starobiblijnego prawa. Wyzwolona fotografka powracająca do gniazda rodzinnego, które opuściła w imię własnych zasad. Pokorna żona łudząca się, że wypełnianie małżeńskich obowiązków i rytuałów przyniesie jej upragniony spokój i wybawi od zakazanych pokus. Oraz jej mąż, konserwatywny, lecz szukający kompromisu dobry człowiek, skłonny poświęcić własne szczęście, by nikogo nie krzywdzić.

Sebastián Lelio ze swoją wrażliwością na trudne wybory poszukujących niezależności kobiet, o których powściągliwie opowiadał w „Glorii” i „Fantastycznej kobiecie”, świetnie pasował do tej układanki. I to jemu „Nieposłuszne” zawdzięczają bardzo czytelny, wyrazisty klimat, podkreślający głębokie podziały w religijnej społeczności, zachęcający do głębokiego spojrzenia na wiarę oraz skomplikowane relacje bohaterek. Z wyczuciem granych przez Rachel Weisz i Rachel McAdams. Lelio lubi chłodną narrację, klaustrofobiczne przestrzenie, wyciszone sceny, które więcej sugerują, niż wyrażają wprost. I tak też – mimo gorących namiętności rozsadzających wiele scen – prowadzi fabułę. Choć czuje się literacki background (scenariusz jest adaptacją powieści Naomi Alderman), to szybko się o tym zapomina, a świetna gra zwłaszcza McAdams rekompensuje wszelkie niedostatki.

Nieposłuszne (Disobedience), reż. Sebastián Lelio, prod. Irlandia, USA, Wielka Brytania, 116 min

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną