Film

Patriotyzm w wersji zombie

Recenzja filmu: „Operacja Overlord”, reż. Julius Avery

Przed zombie broni się Ford (Wyatt Russell, syn Kurta Russella). Przed zombie broni się Ford (Wyatt Russell, syn Kurta Russella). UIP
Efekty specjalne nie robią większego wrażenia, a scenariusz nawiązuje silnie do filmów „Dead Snow”, „Uniwersalny żołnierz” i do gier serii „Wolfenstein”.

Jest coś naprawdę smętnego w oglądaniu horroru o nazistach zombie, gdy popularność ruchów faszystowskich wzrasta i w Polsce, i w Stanach Zjednoczonych (gdzie „Operację Overlord” wyprodukował J.J. Abrams). Film nie tylko nie pozostawia wątpliwości, kto był złym, a kto dobrym żołnierzem, ale też nie odcina się od współczesnej, bezrefleksyjnej symboliki patriotycznej. Fabuła? Tuż przed D-Day oddział amerykańskich żołnierzy leci do Normandii. Wśród niewielkiej grupy tych, którzy przeżyli ostrzał przy lądowaniu, są: promieniujący maczyzmem Ford (Wyatt Russell), komentujący sucharami operację wojenną Tibbet (John Magaro) i wrażliwy, niezdolny do pociągania za spust Boyce (Jovan Adepo). Boyce jest Afroamerykaninem i w horrorze pojawia się mieszany etnicznie oddział, choć w 1944 r. amerykańskie wojsko nadal podlegało segregacji rasowej. Horror, jak przypomniał Abrams, nie oddaje przecież rzeczywistości historycznej: Boyce, Ford i Tibbet mają zniszczyć nadajnik umieszczony przez nazistów na wieży francuskiego kościoła, ale znajdują tam też okultystyczne laboratorium. Ożywiani są w nim martwi ludzie – prototypy zombie, niezniszczalnych żołnierzy Rzeszy. Efekty specjalne nie robią większego wrażenia, a scenariusz nawiązuje silnie do filmów „Dead Snow”, „Uniwersalny żołnierz” i do gier serii „Wolfenstein”. Te nawiązania wyłapią tylko widzowie wychowani w latach 90., więc poważną niekonsekwencją jest to, że sama historia rozwijana jest w tak prosty sposób, że trafi co najwyżej do nastolatków.

Operacja Overlord (Overlord), reż. Julius Avery, prod. USA, 110 min

Polityka 48.2018 (3188) z dnia 27.11.2018; Afisz. Premiery; s. 74
Oryginalny tytuł tekstu: "Patriotyzm w wersji zombie"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Ludzie i style

Związki romantyczne: zachowania, które wydają się normalne, a są toksyczne

Zdarza się, że mylimy zachowania, które są do zaakceptowania, z takimi, które stopniowo nasze związki wyniszczają.

Polityka.pl
13.05.2017
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną