Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Film

Najlepszy film roku

◊ ◊ ◊ ◊ ◊ ◊

Rozpowszechniany w najmniej dla tak ambitnego przedsięwzięcia odpowiednim terminie, czyli w lecie, zebrał znakomite recenzje krytyków, ale publiczność zlekceważyła go całkowicie, wybierając lekkostrawną rozrywkę w stylu „Wojny światów”.

Kiedy „Miasto gniewu” nieoczekiwanie wygrało oscarową rywalizację, otrzymując aż 3 statuetki, w tym za najlepszy film, polski dystrybutor wprowadził ponownie tytuł na ekrany, również bez rezultatu. Być może dopiero wydanie DVD przyniesie filmowi zasłużone zainteresowanie, bo – jak się mówi w reklamie – naprawdę jest tego wart.

Kryminalna fabuła „Miasta gniewu” (chodzi o wytropienie sprawcy brutalnego morderstwa) stanowi jedynie pretekst do ukazania rozmaitych stereotypów i uprzedzeń rasowych, które uniemożliwiają porozumienie w wieloetnicznych społecznościach. Kilku bohaterów, wiele przecinających się wątków, nielinearna konstrukcja – to wszystko zalety tego dzieła, w którym gwiazdy (m.in. Sandra Bullock, Thandie Newton, Matt Dillon) grają w zupełnie niegwiazdorskim stylu.

Do wydania dołączono 12-minutowy materiał z miniwypowiedziami reżysera oraz jego współpracowników na temat złożonej problematyki podejmowanej w filmie.

Reklama

Czytaj także

null
Kraj

Nawrocka i Brzezińska-Hołownia, mundurowe emerytki przed 40. Jak to możliwe? Ten system to tabu

Pierwsza dama Marta Nawrocka i niedoszła pierwsza dama Urszula Brzezińska-Hołownia, obie przed czterdziestką, zostały mundurowymi emerytkami. Armia młodych pobierających do końca życia emerytury mundurowe rośnie szybciej niż tych, którzy mają nas bronić. Każdego roku państwo wydaje na nie ponad 30 mld zł. Ten system to tabu.

Joanna Solska
24.02.2026
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną