Film

Masz na imię Justine

◊ ◊ ◊ ◊

Film broni się jako sprawny, sensacyjny kryminał obyczajowy przedstawiający dramatyczną historię 18-letniej Polki z prowincji, która zostaje zmuszona do prostytuowania się za granicą (z bardzo dobrą kreacją Anny Cieślak w roli tytułowej). Jak również jako wstrząsający dokument ukazujący typową drogę tysięcy oszukanych, bezrobotnych kobiet, sprzedawanych pośrednikom do kontrolowanych przez międzynarodową mafię domów publicznych.

Penia podkreśla w wywiadach, że przedstawiając rozpaczliwą walkę bohaterki o godność i jej nieludzkie cierpienie – jest bita, głodzona, gwałcona i torturowana przez kolejnych alfonsów – zebrał i połączył w jedną biografię gehennę wielu dziewczyn, co w rezultacie dało może przerysowany, ale czysty w intencjach obraz współczesnej formy niewolnictwa tolerowanego przez większość społeczeństw Zachodu.

Reklama

Czytaj także

Kraj

Polska bordową wyspą

Mimo antysmogowego wzmożenia marsz do oczyszczenia polskiego powietrza będzie długi.

Jędrzej Winiecki
01.12.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną