Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Film

Masz na imię Justine

◊ ◊ ◊ ◊

Film broni się jako sprawny, sensacyjny kryminał obyczajowy przedstawiający dramatyczną historię 18-letniej Polki z prowincji, która zostaje zmuszona do prostytuowania się za granicą (z bardzo dobrą kreacją Anny Cieślak w roli tytułowej). Jak również jako wstrząsający dokument ukazujący typową drogę tysięcy oszukanych, bezrobotnych kobiet, sprzedawanych pośrednikom do kontrolowanych przez międzynarodową mafię domów publicznych.

Penia podkreśla w wywiadach, że przedstawiając rozpaczliwą walkę bohaterki o godność i jej nieludzkie cierpienie – jest bita, głodzona, gwałcona i torturowana przez kolejnych alfonsów – zebrał i połączył w jedną biografię gehennę wielu dziewczyn, co w rezultacie dało może przerysowany, ale czysty w intencjach obraz współczesnej formy niewolnictwa tolerowanego przez większość społeczeństw Zachodu.

Reklama

Czytaj także

null
Kraj

Nawrocka i Brzezińska-Hołownia, mundurowe emerytki przed 40. Jak to możliwe? Ten system to tabu

Pierwsza dama Marta Nawrocka i niedoszła pierwsza dama Urszula Brzezińska-Hołownia, obie przed czterdziestką, zostały mundurowymi emerytkami. Armia młodych pobierających do końca życia emerytury mundurowe rośnie szybciej niż tych, którzy mają nas bronić. Każdego roku państwo wydaje na nie ponad 30 mld zł. Ten system to tabu.

Joanna Solska
24.02.2026
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną