Film

Gdzie leży prawda

◊ ◊ ◊

Jednym z nich, być może najważniejszym, jest wątek rozpadu życia rodzinnego i niemożność normalnego funkcjonowania w społeczeństwie. Najczęściej wiąże się to z ciężkimi doznaniami, z przeżytą traumą lub jakimś koszmarem, od którego bohaterowie Egoyana starają się panicznie uciec.

Nie inaczej sprawa wygląda w psychologicznym kryminale „Gdzie leży prawda” – chyba najbardziej komercyjnym przedsięwzięciu artysty, które niestety mocno odbiega od jego dotychczasowego stylu. Typowa akcja sprowadza się do ukazania prasowego śledztwa, jakie wszczyna pewna początkująca dziennikarka (Alison Lohman), chcąc wyjaśnić okoliczności tajemniczego zniknięcia z życia publicznego dwóch niesłychanie popularnych telewizyjnych showmanów (Kevin Bacon, Colin Firth). Wyjaśnienie tej zagadki jest dość trywialne, ale reżyser daje do zrozumienia, że nie o suspens tu idzie, tylko o perwersyjną atmosferę erotycznych fascynacji, przyciągań i lubieżnych marzeń, jakie w bohaterce wzbudzają owi idole.

Film przez to zyskuje nieco na wizualnej atrakcyjności, traci natomiast na gatunkowej spójności. Nie jest to porywający kryminał. A jak na ostrą satyrę świata show-biznesu za mało tu niestety jadu.

Reklama

Czytaj także

Kultura

Butelki z benzyną w formacie JPG, czyli sztuka protestu

Od kilkunastu lat chodzę na demonstracje dopominające się o prawa kobiet czy mniejszości. Grzecznie już było – mówi grafik Jarek Kubicki, twórca plakatów, które stały się wizualnymi symbolami obecnego protestu.

Jakub Knera
28.10.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną