Film

Planeta małp

Recenzja filmu: „Monos”, reż. Alejandro Landes

„Monos”, reż. Alejandro Landes „Monos”, reż. Alejandro Landes Against Gravity / materiały prasowe
Niezwykle intensywne, przełamujące schematy kino.

Tytułowe monos (małpy) to dzieci żołnierze, obozujący na szczycie zatopionego w mgłach wzgórza i pilnujący amerykańskiej zakładniczki. Reżyser Alejandro Landes wrzuca widzów w sam środek opowieści, nie tłumaczy, skąd pochodzą jego bohaterowie, dlaczego i o co walczą. Nigdy nie poznamy ich przeszłości. Można domyślać się, że należą do FARC (jedną z drugoplanowych ról gra były dziecięcy żołnierz kolumbijskiej partyzantki), jednak nie padają tu żadne konkrety ani ideologiczne deklaracje. Wojna jest blisko, lecz dzieciaki niezbyt się nią interesują. Wykonują rozkazy, nie zadają zbędnych pytań, wiernie służą Organizacji, kontrolowane przez Posłańca, wyznaczającego im kolejne zadania.

Monos, reż. Alejandro Landes, prod. Kolumbia, Holandia, Argentyna, Niemcy, Dania, 102 min

Polityka 6.2020 (3247) z dnia 04.02.2020; Afisz. Premiery; s. 72
Oryginalny tytuł tekstu: "Planeta małp"

Czytaj także

Rynek

Nie chcą naszego mięsa

Dla zdobycia głosów drobnych rolników rząd nie waha się ryzykować zdrowia polskich konsumentów, a także załamania eksportu polskiej żywności.

Joanna Solska
29.01.2020