Film

Gniew blokowisk

Recenzja filmu: „Nędznicy (Les Misérables)”, reż. Ladj Ly

„Nędznicy (Les Misérables)”, reż. Ladj Ly „Nędznicy (Les Misérables)”, reż. Ladj Ly M2 Films / materiały prasowe
Kręcone z bezsilnie zaciśniętymi pięściami, ale dumnie podniesioną głową.

Tłumy na ulicach Paryża świętują zwycięstwo Francji w finale piłkarskiego mundialu. Kamera obserwuje radosne twarze, biali i czarni, Arabowie i Azjaci zjednoczeni sportowym sukcesem. Ale debiutujący reżyser Ladj Ly od razu zaznacza: to pozorna jedność. Wystarczy z Pól Elizejskich pojechać na peryferyjne blokowiska, gdzie nie zaglądają zamożni mieszczanie ani turyści, zajrzeć do świata wykluczonych, ubogich i imigrantów, ignorowanych przez system, za to ochoczo nękanych przez policję. Większa część akcji „Nędzników” to wydarzenia jednego dnia. Upalną monotonię przedmieść przerywa grupa dzieciaków, kradnąc lwiątko z prowadzonego przez Romów cyrku. Ladj Ly początkowo ogrywa komiczny potencjał niecodziennej sytuacji, lecz z biegiem czasu konflikt narasta, atmosfera gęstnieje, sytuacja wymyka się spod kontroli. Z coraz większym napięciem nie radzą sobie patrolujący osiedle policjanci, wśród nich Stéphane, idealista, który właśnie tego dnia zaczął pracę na lokalnym posterunku.

Nędznicy (Les Misérables), reż. Ladj Ly, prod. Francja, 103 min

Polityka 9.2020 (3250) z dnia 25.02.2020; Afisz. Premiery; s. 80
Oryginalny tytuł tekstu: "Gniew blokowisk"

Czytaj także

Ludzie i style

Dlaczego Donald Trump nie zatańczy na TikToku?

Gdy jedni prezydenci pokazują się na TikToku, inni próbują go zbanować. Popularna wśród młodzieży – i nie tylko – aplikacja już została usunięta z Indii. Następne będą USA?

Michał R. Wiśniewski
12.07.2020