Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Film

Clerks – Sprzedawcy 2

Potem jest jeszcze lepiej, bo szefowa fast foodu tłumaczy swojemu pracownikowi, że kiedy uprawia się seks i jest już naprawdę gorąco, to można brać kutasa do ust, po wyjęciu go z dupy. (Przepraszam, ale ja tylko cytuję to, co widzowie usłyszą z ekranu). A później napięcie jeszcze rośnie, bo znienacka latrynowy humor zostaje zmieszany z obrazoburczym, teologicznym bełkotem w stylu „Jeśli Bóg stworzył człowieka, a człowiek transformersów, to w nich też jest coś boskiego”.

Słuchając przez 90 min. z okładem takich rewelacji wypluwanych z dezynwolturą przez bohaterów komedii Kevina Smitha „Clerks – Sprzedacy 2” nie bardzo wiadomo, kryć się czy uciekać.

Miało być jak w pierwszej części: bezczelnie, sarkastycznie, inteligentnie, a okazało się, że twórcy „Clerks” poza nabijaniem się z przygłupów wygadujących świństwa na temat pieprzenia chyba niewiele więcej potrafią.

Reklama

Czytaj także

Świat

Franciszek szokuje, gdy mówi o wojnie. O co mu chodzi?

Papież Franciszek wprowadził pół świata w osłupienie swoimi komentarzami na temat wojny w Ukrainie. Kręci, lawiruje i nie chce wprost nazwać najeźdźców – najeźdźcami, a ofiar – ofiarami agresora. Trudno też pojąć, czemu Franciszek chce jechać do Moskwy, do której i tak go nie zapraszają, i rozmawiać z Putinem. Bo tylko on ma klucze do bram pokoju?

Adam Szostkiewicz
12.05.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną