Film

Ujemny poziom magii

Recenzja filmu: „Artemis Fowl”, reż. Kenneth Branagh

„Artemis Fowl”, reż. Kenneth Branagh „Artemis Fowl”, reż. Kenneth Branagh materiały prasowe

Artemis (Ferdia Shaw) musi z pomocą magicznych istot uratować porwanego przez siły ciemności ojca (Colin Farrell) – pozbawiony oryginalności, wdzięku i jakiejkolwiek chemii między bohaterami. Na dodatek topornie zrealizowany, ze zbytnią wiarą, że efekty specjalne będą w stanie zastąpić emocje i humor. Nie byłoby zresztą o czym pisać, ale reżyserem „Artemisa Fowla” jest Kenneth Branagh. Znakomity aktor i wybitny inscenizator Szekspira niestety po raz kolejny potwierdził, że z widowiskowym kinem gatunków zdecydowanie mu nie po drodze.

Artemis Fowl, reż. Kenneth Branagh, prod. USA, HBO GO, 95 min

Polityka 32.2020 (3273) z dnia 04.08.2020; Afisz. Premiery; s. 73
Oryginalny tytuł tekstu: "Ujemny poziom magii"

Czytaj także

Kultura

Niezwykły film o Tonym Haliku

Nowy film przypomina postać Tony’ego Halika – polskiego podróżnika, honorowego „białego Indianina”, nieustraszonego reportera, który realizm magiczny uprawiał w życiu i pracy.

Aneta Kyzioł
18.09.2020