Film

Lekarz dusz

Recenzja filmu: „Dolina Bogów”, reż. Lech Majewski

„Dolina Bogów”, reż. Lech Majewski „Dolina Bogów”, reż. Lech Majewski Galapagos Films
Film ten jest podsumowaniem artystycznej drogi reżysera, który dosadnie, za pomocą zgrabnej metafory pokazuje, na co współczesny, bezbożny świat zasługuje.

Lecha Majewskiego Ameryka traktuje trochę tak jak niegdyś Europa Andrieja Tarkowskiego. Widzi w nim mędrca z dalekiego kraju, malarza, poetę, duchowego mistrza, któremu w dobie sztucznej inteligencji pozwala się mówić prawdy objawione w języku świętych symboli. Nie do wszystkich dociera ten przekaz, głębię wyczuwa każdy, tyle że powiedzieć, o czym te nawiedzone dzieła są, łatwo nie jest. W każdym razie nie ma wątpliwości – bo wizje w jego filmach potrafią być przytłaczające, olśniewające – że Majewski jest erudytą ocierającym się o geniusz, twórcą nieprzeciętnym i nadwrażliwym, dającym swojej publiczności satysfakcję uczestnictwa w misterium, które ją przerasta.

Dolina Bogów, reż. Lech Majewski, prod. Polska, Luksemburg 2019 r., 131 min

Polityka 34.2020 (3275) z dnia 18.08.2020; Afisz. Premiery; s. 72
Oryginalny tytuł tekstu: "Lekarz dusz"

Czytaj także

Kultura

Niezwykły film o Tonym Haliku

Nowy film przypomina postać Tony’ego Halika – polskiego podróżnika, honorowego „białego Indianina”, nieustraszonego reportera, który realizm magiczny uprawiał w życiu i pracy.

Aneta Kyzioł
18.09.2020