Film

Rodzina do wynajęcia

Recenzja filmu: „Spółka rodzinna”, reż. Werner Herzog

„Spółka rodzinna”, reż. Werner Herzog „Spółka rodzinna”, reż. Werner Herzog HBO
Świat bohaterów to emocjonalny matrix, w którym każdy gra jakąś rolę, a wszyscy dookoła mogą okazać się statystami.

Nowy film Wernera Herzoga, nakręcony z udziałem naturszczyków, przypomina chwilami amatorski zapis wideo rodzinnych spotkań, takich, na których ważne wydarzenia uwiecznia się równie chętnie, co banalne rozmowy i spacery po parku. Ale Herzog świadomie i konsekwentnie zaciera granicę między fabułą i dokumentem, opierając scenariusz na życiowych doświadczeniach głównego bohatera. Świetny Ishii Yuichi gra w „Spółce rodzinnej” samego siebie, człowieka, którego wynajmuje się, by odegrał jakąś rolę: w tym przypadku zaginionego przed laty ojca dwunastoletniej dziewczynki.

Spółka rodzinna (Family Romance, LLC), reż. Werner Herzog, prod. USA, 85 min, HBO GO

Polityka 34.2020 (3275) z dnia 18.08.2020; Afisz. Premiery; s. 73
Oryginalny tytuł tekstu: "Rodzina do wynajęcia"

Czytaj także

Kultura

Niezwykły film o Tonym Haliku

Nowy film przypomina postać Tony’ego Halika – polskiego podróżnika, honorowego „białego Indianina”, nieustraszonego reportera, który realizm magiczny uprawiał w życiu i pracy.

Aneta Kyzioł
18.09.2020