Film

Wszystko jest iluzją

Recenzja filmu: „Może pora z tym skończyć”, reż. Charlie Kaufman

„Może pora z tym skończyć”, reż. Charlie Kaufman „Może pora z tym skończyć”, reż. Charlie Kaufman Netflix
W stworzonym przez Charliego Kaufmana świecie nic nie jest oczywiste.

W stworzonym przez Charliego Kaufmana świecie nic nie jest oczywiste. Młoda kobieta Lucy (Jessie Buckley) – a może Louisa albo Lucia, albo Ames, bo za każdym razem nazywana jest inaczej – choć myśli o zerwaniu ze swoim chłopakiem Jakiem (Jesse Plemons), zgadza się pojechać do jego rodzinnego domu na spotkanie z rodzicami (Toni Colette i David Thewlis). To, co następuje dalej, przypomina opowieść z pogranicza snu i jawy, w której czas i przestrzeń są płynne, a stroje, fryzury, a nawet charakter bohaterów zmieniają się między poszczególnymi ujęciami.

Może pora z tym skończyć (I’m Thinking of Ending Things), reż. Charlie Kaufman, 134 min, Netflix

Polityka 39.2020 (3280) z dnia 22.09.2020; Afisz. Premiery; s. 66
Oryginalny tytuł tekstu: "Wszystko jest iluzją"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Prof. Ewa Łętowska o sztuce godzenia się z nieuniknionym i przemijaniu

Prof. Ewa Łętowska o przemijaniu i przygotowaniach do śmierci. I o tym, co nas jeszcze w Polsce może czekać.

Violetta Krasnowska
08.12.2021