Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Film

Droga do Guantanamo

●●●●○○

Film rekonstruuje ponaddwuletnią gehennę trzech brytyjskich muzułmanów, którzy jesienią 2001 r. wyruszyli z Tipton w środkowej Anglii do Afganistanu. Podróżujących po ogarniętym wojną kraju nastolatków szybko schwytano. Amerykanie uznali ich za żołnierzy Osamy ibn Ladena i poddali koszmarnej procedurze śledczej, zmuszając do przyznania się do udziału w zamachach terrorystycznych talibów, z którymi nie mieli nic wspólnego. Poddano ich wymyślnym torturom: bito, głodzono, umieszczano w nieprzepuszczających powietrza metalowych kontenerach. W końcu przerzucono do osławionej bazy wojskowej dla najgroźniejszych terrorystów w Guantanamo Bay na Kubie, gdzie horror bestialskich przesłuchań się powtórzył.

Autorzy filmu nie szczędzą okrutnych obrazów martyrologii swoich bohaterów. Drobiazgowo pokazują upokorzenia, jakim zostali poddani – od zamknięcia w sześciometrowych klatkach dla zwierząt po odmowę opieki medycznej i zakaz kontaktu z adwokatami. Niewinność młodych muzułmanów jest dla twórców „Drogi do Guantanamo” do tego stopnia faktem oczywistym, że nie pokusili się nawet o sprawdzenie wiarygodności ich relacji. Trzeba uwierzyć na słowo, że zawsze mówią prawdę.

Gdy opisują swoje potworne cierpienia jak i wówczas, kiedy wyjawiają naiwne motywy desperackiej wędrówki do bombardowanego Kandaharu (chęć wzięcia udziału w ślubie kolegi).

Trudno mi pozbyć się wrażenia, że jako widz podlegam pewnej manipulacji. Z sugestią, że arogancja Amerykanów i stosowana przez nich zasada braku zasad w wojnie z terroryzmem nie przyniosła jak dotąd pozytywnego skutku, wypada się zgodzić. Natomiast wniosek, że w Guantanamo przebywają wyłącznie przypadkowo schwytani Arabowie, a nie członkowie Al Kaidy, nie odpowiada chyba rzeczywistości.

Reklama

Czytaj także

null
Kraj

Kolejny zjazd Lewicy. Tkwi w pułapce, a przed nią scenariusze złe i jeszcze gorsze

Pokiereszowana w kolejnych wyborach Lewica już wie, że kręci się w kółko i w najlepszym razie czeka ją dalszy dryf. Ale kręcić się będzie nadal, bo ma do wyboru jedynie scenariusze złe i jeszcze gorsze.

Rafał Kalukin
16.04.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną