Film

Dickens, jakiego nie znacie

Recenzja filmu: „Magiczny świat Davida Copperfielda”, reż. Armando Iannucci

„Magiczny świat Davida Copperfielda”, reż. Armando Iannucci „Magiczny świat Davida Copperfielda”, reż. Armando Iannucci materiały prasowe
Wiktoriańska Anglia przypomina tu baśniowy świat z filmów Terry’ego Gilliama.

Jedno z najważniejszych dzieł Charlesa Dickensa było przenoszone na wielki i mały ekran tak wiele razy, że trudno było oczekiwać po kolejnej adaptacji zaskoczenia. Tymczasem Armando Iannucci – twórca „Śmierci Stalina”, serialu „Figurantka” i nominowany do Oscara scenarzysta politycznej farsy „Zapętleni” – zdołał dać bohaterom XIX-wiecznej prozy całkiem nowe życie. Do niezbędnego minimum zredukował mroczne strony fabuły (a niektórym postaciom oszczędził nawet tragicznego losu), zignorował jej autobiograficzną wymowę, za to uwypuklił obecny w powieści Dickensa humor.

Magiczny świat Davida Copperfielda (The Personal History of David Copperfield), reż. Armando Iannucci, prod. Wielka Brytania, USA, 119 min, Rakuten

Polityka 20.2021 (3312) z dnia 11.05.2021; Afisz. Premiery; s. 74
Oryginalny tytuł tekstu: "Dickens, jakiego nie znacie"
Reklama

Czytaj także

Ludzie i style

Wszechobecny Krzysztof Stanowski. Jak wyjaśnić ten fenomen?

Wyrósł najwyraźniej na pierwszego dziennikarza w Polsce, którego koniecznie trzeba przekonać do swoich racji. Bo można się ze Stanowskim nie zgadzać, ale „trzeba go szanować”.

Katarzyna Czajka-Kominiarczuk
13.06.2021