Film

Jak (nie) obalić reżimu

Recenzja filmu: „WASP. Sieć szpiegów”, reż. Olivier Assayas

„WASP. Sieć szpiegów”, reż. Olivier Assayas „WASP. Sieć szpiegów”, reż. Olivier Assayas Canal+
Zrealizowany z hollywoodzkim rozmachem dramat szpiegowski Oliviera Assayasa spełnia kryteria trzymającego w napięciu widowiska sensacyjnego, którego największym atutem nie jest wbrew pozorom dynamiczna akcja.

Zrealizowany z hollywoodzkim rozmachem dramat szpiegowski Oliviera Assayasa spełnia kryteria trzymającego w napięciu widowiska sensacyjnego, którego największym atutem nie jest wbrew pozorom dynamiczna akcja. Chociaż w zagranicznych recenzjach padają porównania nawet do „Top Gun”, jego kunszt polega na zupełnie czymś innym. Jak w powieściach Le Carré najistotniejsza wydaje się kwestia motywacji oraz moralnych konsekwencji trudnych decyzji podejmowanych przez agentów. Przedstawiona na ekranie historia rywalizacji wrogich wywiadów została ukazana celowo jakby z dwóch perspektyw. Do połowy filmu wszystko wydaje się przejrzyste, wręcz schematyczne, co niektórych może zniechęcić do śledzenia fabuły, ale to reżyserski podstęp. Oto bowiem dwóch zasłużonych kubańskich oficerów, bohaterów z Angoli i pilotów, decyduje się na ucieczkę z kraju, w którym brakuje żywności, paliwa, a prąd odcina się po kilku godzinach.

WASP. Sieć szpiegów (WASP Network), reż. Olivier Assayas, prod. Francja, Belgia, Brazylia, Hiszpania, 123 min, Canal Plus Premiery

Polityka 21.2021 (3313) z dnia 18.05.2021; Afisz. Premiery; s. 76
Oryginalny tytuł tekstu: "Jak (nie) obalić reżimu"
Reklama

Czytaj także

Ludzie i style

Wszechobecny Krzysztof Stanowski. Jak wyjaśnić ten fenomen?

Wyrósł najwyraźniej na pierwszego dziennikarza w Polsce, którego koniecznie trzeba przekonać do swoich racji. Bo można się ze Stanowskim nie zgadzać, ale „trzeba go szanować”.

Katarzyna Czajka-Kominiarczuk
13.06.2021