Film

Droga do rewolucji

Recenzja filmu: „Judasz i Czarny Mesjasz”, reż. Shaka King

„Judasz i Czarny Mesjasz”, reż. Shaka King „Judasz i Czarny Mesjasz”, reż. Shaka King materiały prasowe
Lekcja historii zamieniona w intensywne, emocjonujące kino.

Po jednej stronie Fred Hampton (oscarowa rola Daniela Kaluuyi), charyzmatyczny lider jednej z frakcji Czarnych Panter, po drugiej – Bill O’Neal (Lakeith Stanfield), drobny złodziejaszek, który na polecenie rządu inwigiluje szeregi afroamerykańskich aktywistów. Relacje obu bohaterów – układające się w zaiste biblijną opowieść o zaufaniu, poświęceniu i zdradzie – stanowią oś scenariusza, lecz dla reżysera Shaki Kinga są jedynie pretekstem do szerszego spojrzenia na końcówkę lat 60. i nowy etap walki o prawa obywatelskie.

Judasz i Czarny Mesjasz (Judas and the Black Messiah), reż. Shaka King, prod. USA, 126 min, Chili, Rakuten, iTunes, premiera DVD 16 czerwca

Polityka 23.2021 (3315) z dnia 31.05.2021; Afisz. Premiery; s. 95
Oryginalny tytuł tekstu: "Droga do rewolucji"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Koniec miłości?

Świat, jaki znaliśmy, dobiega końca. Coraz mniej potrzebna staje się choćby miłość. Uległa współczesnemu kapitalizmowi, który postawił na wolność obyczajową, a z seksualności uczynił siłę napędową gospodarki.

Edwin Bendyk
14.02.2020