Film

Trzej przyjaciele z pustyni

Recenzja filmu: „Finch”, reż. Miguel Sapochnik

„Finch”, reż. Miguel Sapochnik „Finch”, reż. Miguel Sapochnik Apple TV+
W niedalekiej przyszłości spalona słońcem Ziemia nie nadaje się do życia.

W niedalekiej przyszłości spalona słońcem Ziemia nie nadaje się do życia. Finch (Tom Hanks) jest jednym z ostatnich ocalałych z katastrofy klimatycznej. Większość czasu spędza, ukrywając się przed zabójczym upałem w podziemnym laboratorium i konstruując – z sukcesem – inteligentnego robota, który będzie mógł w przyszłości zaopiekować się jego ukochanym psem. Aż pewnego dnia cała trójka wyrusza w podróż do San Francisco, by umierający na chorobę popromienną Finch zdążył na własne oczy zobaczyć most Golden Gate. Sama obecność Toma Hanksa na ekranie zapowiada, że film będzie próbował wyłamać się z postapokaliptycznych schematów. „Finch” kładzie nacisk na ludzko-psio-robotyczne emocje i staranne budowanie relacji między trójką bohaterów, za to rzadko ulega pokusie wciśnięcia do scenariusza scen akcji.

Finch, reż. Miguel Sapochnik, prod. USA, 115 min, Apple TV+

Polityka 47.2021 (3339) z dnia 16.11.2021; Afisz. Premiery; s. 68
Oryginalny tytuł tekstu: "Trzej przyjaciele z pustyni"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Agnieszka Graff i Elżbieta Korolczuk dla „Polityki”: Prawica nauczyła się grać w gender

Rozmowa z Agnieszką Graff i Elżbietą Korolczuk o kobietach, które na ulicach pokazują nowy feminizm, i mężczyznach zakażonych ultrakonserwatyzmem.

Katarzyna Czarnecka
01.12.2021