Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Film

Powiew prawdy

Recenzja filmu: „Piosenki o miłości”, reż. Tomasz Habowski

„Piosenki o miłości”, reż. Tomasz Habowski „Piosenki o miłości”, reż. Tomasz Habowski Gutek Film
„Piosenki o miłości” zachwycają na każdym poziomie, choć są kinem minimalistycznym.

Tomasz Habowski zadebiutował w stylu Richarda Linklatera („Przed wschodem słońca”, „Boyhood”) czy Mike’a Millsa („C’mon C’mon”) – skromnie, lecz oszałamiająco. „Piosenki o miłości” wnoszą niewymuszony wdzięk oraz powiew prawdy w polskim kinie młodzieżowym wręcz niespotykany, choć to etykietka mocno zawężająca. Dzięki wyjątkowej chemii między parą wykonawców, Tomaszem Włosokiem i Justyną Święs, dzieje się na ekranie coś magicznego. W historii polskiego kina można to porównać do wyczynów duetów Skolimowski/Czyżewska w „Rysopisie”, Olbrychski/Kwiatkowska w „Jowicie” czy Cybulski/Tuszyńska w „Do widzenia do jutra” – tyle że nie ma to większego sensu, bo i epoka nie ta, problemy zupełnie inne, wrażliwość, zachowania na wskroś współczesne, a Włosok i Święs swoją spontanicznością i szczerością wnoszą nową jakość na miarę ich własnego pokolenia.

Piosenki o miłości, reż. Tomasz Habowski, prod. Polska, 90 min

Polityka 13.2022 (3356) z dnia 22.03.2022; Afisz. Premiery; s. 71
Oryginalny tytuł tekstu: "Powiew prawdy"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >