Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Film

Śmierć androida

Recenzja filmu: „Yang”, reż. Kogonada

„Yang”, reż. Kogonada „Yang”, reż. Kogonada M2 Films
Film Kogonady nie ogranicza się do hipotetycznego badania relacji człowieka i maszyny.

Jakie są granice człowieczeństwa? Co to znaczy naprawdę żyć? Czym są wspomnienia? Ascetyczny, wyciszony „Yang” nie zadaje pytań, których kino science fiction już wcześniej by nie przerobiło. Ale film Kogonady nie ogranicza się do hipotetycznego badania relacji człowieka i maszyny. Jest przede wszystkim futurystyczną balladą o przemijaniu i żałobie: emocjonalnej i duchowej wyrwie, jaka pozostaje po odejściu kogoś bliskiego. Nawet jeśli ten ktoś jest robotem – jak Yang, android rodziny Flemingów, traktowany przez nich jak starszy brat kilkuletniej Miki.

Yang (After Yang), reż. Kogonada, prod. USA, 96 min

Polityka 27.2022 (3370) z dnia 28.06.2022; Afisz. Premiery; s. 71
Oryginalny tytuł tekstu: "Śmierć androida"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >