Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Film

Dziewczyny na scenę!

Recenzja filmu: „Zadra”, reż. Grzegorz Mołda

„Zadra”, reż. Grzegorz Mołda „Zadra”, reż. Grzegorz Mołda Adam Gut
Jeśli polskie kino przygląda się scenie hiphopowej, to najchętniej z pozycji chłopackich i mitologicznych. Woli klimaty dresiarsko-gangsterskie, jakby ton nadawał tu wciąż niesławny dokument Sylwestra Latkowskiego „Blokersi”.

Jeśli polskie kino przygląda się scenie hiphopowej, to najchętniej z pozycji chłopackich i mitologicznych. Woli klimaty dresiarsko-gangsterskie, jakby ton nadawał tu wciąż niesławny dokument Sylwestra Latkowskiego „Blokersi”. „Zadra” próbuje niby od tego schematu uciekać, jedynie jednak po to, by wpaść w pułapkę innych narracyjnych klisz i fabularnych naiwności. Tytułowa bohaterka próbuje zaistnieć na scenie muzycznej – co ogranicza się do wrzucania kolejnych kawałków do internetu – ale wystarczy szczęśliwy traf i jeden (!) kilkuminutowy występ na żywo zapewnia jej aplauz publiki oraz udział w trasie najpopularniejszego rapera o ksywie Motyl. Kariera Zadry nabiera niezwykłego tempa, ale prowadzi też dziewczynę na manowce i niszczy jej relacje z rodziną i przyjaciółmi.

Zadra, reż. Grzegorz Mołda, prod. Polska, 89 min

Polityka 11.2023 (3405) z dnia 07.03.2023; Afisz. Premiery; s. 71
Oryginalny tytuł tekstu: "Dziewczyny na scenę!"
Reklama