Film

Nosferatu i Caligari

Retro-rojenia chorej psychiki.

Filmy nieme na DVD pojawiają się bardzo rzadko, a szkoda, bo to niesłychanie inspirujący rozdział historii kina. Tym bardziej warto zwrócić uwagę na serię „Dark Collection” (ukaże się w sumie 9 kultowych horrorów), która niejako mimochodem przypomina dwa głośne osiągnięcia niemieckiego ekspresjonizmu: „Nosferatu – symfonię grozy” Friedricha Wilhelma Murnaua (1922 r.) i „Gabinet doktora Caligari” Roberta Wiene (1919 r.).

Oba filmy należą do ścisłego kanonu X Muzy i stanowią charakterystyczny przykład perfekcyjnego wykorzystania motywu dwoistości ludzkiej natury. Bohaterowie, powodowani tajemniczymi siłami, popełniają czyny, za które nie czują się odpowiedzialni. Caligari to jednocześnie uczony i szarlatan, mag i szaleniec, który steruje somnambulikiem Cezarem, nakazując mu dokonywanie zbrodniczych czynów. Nosferatu to wampir we władzy wrogich mocy, który cierpi, kocha i zabija.

Intensywna, fantasmagoryczna atmosfera odzwierciedla w tych filmach rojenia chorej psychiki. A tragizm i grozę wyborów filmowych postaci podkreśla ciemna, pełna krętych schodów i niekończących się korytarzy symboliczna scenografia.

  

Reklama

Czytaj także

Nauka

Nie każdy archeolog to Indiana Jones

Popkulturowy obraz archeologa awanturnika umacnia przekonanie, że ich głównym zadaniem jest odkrywanie skarbów. Ten fałsz fatalnie odbija się na wiedzy o przeszłości.

Agnieszka Krzemińska
27.02.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną