Książki

Polowanie na Misiów

●●●●○○

Mariusz Sieniewicz, Spowiedź Śpiącej Królewny, Wydawnictwo Znak, Kraków 2012, s. 272

Każdy kolejny dzień w życiu 38-letniej Emilii wygląda tak samo: po przebudzeniu walka ze zrzędzącymi rodzicami, z którymi zmuszona jest wciąż mieszkać, potem droga do pracy, czyli autobusowy przegląd frustracji Polaków, wreszcie sama praca – znienawidzona i nieprzynosząca satysfakcji. I gdzieś między tym wszystkim nieustanna pogoń za mężczyzną idealnym, czyli polowanie na Misia. Polowanie skazane na porażkę, gdyż prawdziwi mężczyźni wyginęli, o czym przekonują wspomnienia Emilii o jej poprzednich związkach. Jakby tego było mało, Emila cierpi na narkolepsję (z tego powodu bywa nazywana Śpiącą Królewną) i w najmniej spodziewanych momentach zapada w nagły sen. Ataki choroby postrzega jednak nie jako męczącą niewygodę, lecz jako wybawienie. Sen jest najlepszą ucieczką od jawy rządzonej systemem wielorakich opresji. A także szansą na samobójstwo, które jednak nigdy nie dochodzi do skutku, bo triada Rodzina-Polska-Miś dopada Emilę również we śnie.

Szansą na chwilowe choćby wyrwanie się z zaklętego kręgu wydaje się niecodzienne zlecenie. Oprowadzenie zagranicznej kontrahentki okazuje się w istocie poszukiwaniem „ciacha” do schrupania (widać w tym motywie nawiązanie do „Spisu cudzołożnic” Jerzego Pilcha). Będzie to jednak misja niemożliwa – przewertowanie katalogu byłych kochanków Emili boleśnie uświadomi bowiem impotencję, fizyczną i mentalną, dzisiejszych polskich Misiów. Albo zniewieściali, albo spętani zostali narodowo-mesjanistyczną niemocą, albo też pogrążyli się w depresji.

Przedstawiając jednodniową odyseję Emilii, Mariusz Sieniewicz poddaje krytyce mity męskości i polskości, dowodząc, że kwestia Misia to „problem palący pod tą szerokością geograficzną istnienia, gdzie przodownicza rola Misia jest zapisana w konstytucji”.

Polityka 16.2012 (2855) z dnia 18.04.2012; Afisz. Premiery; s. 68
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Ludzie i style

Polityka przy stole. Symulator kampanii wyborczej i inne planszówki

Kogo znane na co dzień z ekranów i gazet polityczne spory nadal bardziej ekscytują, niż męczą, może sprawdzić swoich sił w ich wersji pudełkowej. Uwaga – wciągają jak prawdziwe.

Michał Klimko
25.11.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną