Książki

Sklep, biblioteka, kosmos

Recenzja książki: Brad Stone, „Jeff Bezos i era Amazona. Sklep, w którym kupisz wszystko"

materiały prasowe
Rzecz dla pasjonatów.

Przed 20 laty Seattle kojarzyło się z Nirvaną oraz komedią romantyczną z Tomem Hanksem i Meg Ryan w rolach głównych. Ale w tym samym roku, gdy umarł Kurt Cobain, powstała w tym mieście jedna z największych spółek handlowych naszych czasów – Amazon.com. Jeff Bezos, jej założyciel, nie jest w Polsce postacią tak rozpoznawalną jak inni giganci naszych czasów – Mark Zuckeberg, Steve Jobs czy Bill Gates. Ale jego wpływ na globalną rzeczywistość jest niewiele mniejszy od wpływu pozostałej trójki.

Szefowi Amazona udało się w ciągu 20 lat stworzyć molocha, który wedle szacunków stanie się niebawem pierwszą firmą sprzedającą rocznie produkty o wartości powyżej 100 mld dol. Nie można z pewnością odmówić Bezosowi braku charyzmy i życiowych celów – jednym z jego marzeń było swego czasu zmagazynowanie dwóch egzemplarzy wszystkich książek, jakie kiedykolwiek wydrukowano. Związki Bezosa z literaturą wyraźne są zresztą także w jego działalności – siedziba Blue Origin, przedsiębiorstwa zajmującego się przemysłem kosmicznym, łączy w sobie elementy „Star Trek” z powieściami Juliusza Verne’a. Brad Stone wykonał ogrom pracy, przeprowadził kilkaset wywiadów, dogłębnie przyjrzał się dzieciństwu swojego bohatera i jego osobowości, ale wydaje się, że momentami za dużo tutaj tła, a za mało Bezosa. Może jest tak, dlatego że biografie dzisiejszych gigantów biznesu są zdecydowanie mniej ciekawe dla zwykłego czytelnika niż życiorysy Rotschildów, Kruppów, Rockefellera, Hearsta czy Carnegiego. W erze cyfrowej nawet mordercze rozgrywki toczą się przecież za pomocą systemu binarnego. Stąd książka Stone’a to rzecz dla pasjonatów.

 

Brad Stone, Jeff Bezos i era Amazona. Sklep, w którym kupisz wszystko, przeł. Grzegorz Kołodziejczyk, Albatros, Warszawa 2014, s. 512

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Polityka 10.2014 (2948) z dnia 04.03.2014; Afisz. Premiery; s. 74
Oryginalny tytuł tekstu: "Sklep, biblioteka, kosmos"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Nauka

Nie każdy archeolog to Indiana Jones

Popkulturowy obraz archeologa awanturnika umacnia przekonanie, że ich głównym zadaniem jest odkrywanie skarbów. Ten fałsz fatalnie odbija się na wiedzy o przeszłości.

Agnieszka Krzemińska
27.02.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną