Książki

Szminka w piasku

Recenzja książki: Agnieszka Drotkiewicz, „Nieszpory”

materiały prasowe
Opowieść o rozmaitych sposobach maskowania pustki i rozpaczy.

Nowa książka Agnieszki Drotkiewicz nie jest, wbrew zapowiedziom wydawcy, powieścią, tylko powiastką, a trochę pieśnią. Taką, w której równie ważne jest brzmienie słów, co ich znaczenie. Choćby słowo interior, tutaj określające pustynię, na którą udaje się Roman i Sylwia (gubiąc szminkę). Albo tytułowe „Nieszpory” – tutaj przywołują jakąś nieporadność, niezborność w życiu. Nieszpory kościelne zaczynają się od psalmu mówiącego o czekaniu na ratunek. I wszyscy bohaterowie Drotkiewicz na jakiś ratunek czekają. Joanna zachłystuje się pracą, ale w rezultacie leży zmęczona myśleniem o tym, co ma zrobić. Helena czuje się tak samotna, że nie może znieść jakiejkolwiek czułości w pobliżu. Roman i Sylwia są razem, ale się rozmijają, każde zanurzone w swoich pragnieniach. Drotkiewicz opowiada o pragnieniach, których pierwszym obiektem są markowe rzeczy (kostium Chanel za 4 tys. euro przed naszą erą czy naszej ery – zastanawia się bohaterka), a jeszcze głębiej kryje się pragnienie bliskości. Owszem, Joanna wolałaby jakoś inaczej to osiągnąć, z koleżankami albo sama, ale jej pragnienia dotyczą mężczyzny.

Drotkiewicz potrafi dojmująco pokazać koszmar nieudanych spotkań, zawiedzionych oczekiwań, koszmar związany z posiadaniem ciała, zwierzęcia w sobie. I te swoje pokiereszowane postaci, bardzo zresztą skrupulatnie narysowane, prowadzi do różnych realizacji ich marzeń. Te marzenia bywają kiczowate, a w ich spełnieniu jest jakaś ironia. Helena spotyka króla, czyli zostaje opiekunką starszego mężczyzny. Opowieść Drotkiewicz jest przeciwieństwem poradników, jak osiągnąć szczęście. Ono się tutaj pojawia, ale jakby mimochodem. To raczej pieśń o miłości niemożliwej, którą uosabia tutaj dama z jednorożcem ze średniowiecznego arrasu. To też opowieść o rozmaitych sposobach maskowania pustki i rozpaczy. Jak w gorzkim dialogu: „Życie ma czar, Heleno. O tak, z pewnością”.

 

Agnieszka Drotkiewicz, Nieszpory, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2014, s. 142

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Polityka 16.2014 (2954) z dnia 15.04.2014; Afisz. Premiery; s. 96
Oryginalny tytuł tekstu: "Szminka w piasku"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Ludwika i Henryk Wujcowie – człowieka porządnego portret podwójny

Próbując zdefiniować dobro, ludzie powinni przede wszystkim ustalić, czego nie wolno, choć niby nie powinno się zaczynać od zakazów.

Katarzyna Czarnecka
27.08.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną