Książki

Powrót do Breslau

Recenzja książki: Marek Krajewski, „Mock”

materiały prasowe
Marek Krajewski wraca do Breslau i do swego ulubionego bohatera Eberharda Mocka.

Jest rok 1913, pochodzący z biednej wałbrzyskiej rodziny policjant ma 30 lat i stopień wachmistrza, co nie jest szczytem marzeń niedoszłego nauczyciela języków starożytnych. Wszystko jeszcze przed nim, może nawet szybkie awanse, ale jak to z Mockiem bywa – kłopoty to jego specjalność. Pora zdradzić, że „Mock” ma jeszcze drugiego bohatera, a jest nim wrocławska Hala Stulecia, której historię i konstrukcję autor poznał gruntownie (o czym świadczą zamieszczone na końcu podziękowania), a opisał barwnie. Otwarcie budowli wzniesionej w setną rocznicę bitwy pod Lipskiem ma zaszczycić swą obecnością cesarz Wilhelm II. W hali trwają właśnie końcowe prace porządkowe, kiedy na podłodze znalezione zostają trupy czterech uczniów miejscowego gimnazjum oraz wisielec na balkonie, mężczyzna upozowany na Ikara. Czy to sprawa masonerii, czy miejscowych pangermanistów? I co to ma wspólnego z planowaną wizytą cesarza? Zadanie w sam raz dla Mocka, który prowadzi prywatne śledztwo.

Jak dowiemy się z epilogu, nie tylko Wilhelm II nie dotarł na ważną uroczystość do Breslau. W 1948 r. na odbywający się w tej samej hali Światowy Kongres Intelektualistów z tajemniczych powodów nie przybył Józef Stalin. Historię można pociągnąć dalej, i ten pomysł podsuwam Krajewskiemu – oto w 2011 r. gościem Europejskiego Kongresu Kultury miał być premier Donald Tusk. I w ostatniej chwili odwołał przyjazd. Kongres odbywał się oczywiście w Hali Stulecia.

Marek Krajewski, Mock, Wyd. Znak, Kraków 2016, s. 393

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Historia

Gasiłem getto. Świadectwo człowieka, który w czasie powstania w getcie pracował jako polski strażak

Któregoś dnia widziałem tak potworne wydarzenie, że prawie zemdlałem.

Janusz Ostrowski
04.11.2009
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną