Książki

Kapuściński jest poetą

◊ ◊ ◊ ◊ ◊

Poezja Ryszarda Kapuścińskiego rodzi się z podejrzliwości wobec słowa. „Może to największe/wypowiada się milczeniem?/Jak kosmos?” – zastanawia się autor już w pierwszym wierszu zamieszczonym w tomie „Prawa natury”.Słowa „stawiają fałszywe drogowskazy/prowadzą w ślepe zaułki”, w których można się ostatecznie pogubić. Autor namawia do szukania ciszy w sobie („wsłuchaj się w głos który jest w tobie/nie zagłuszaj go/ własną mową”). Sam jednak miewa z tym kłopoty, w na poły reporterskim zapisie „British Railways do Walii” przyznaje: „przez moment nie dostrzegam piękna/ponieważ nie umiem się skupić”.

Słowa „stawiają fałszywe drogowskazy/prowadzą w ślepe zaułki”, w których można się ostatecznie pogubić. Autor namawia do szukania ciszy w sobie („wsłuchaj się w głos który jest w tobie/nie zagłuszaj go/ własną mową”). Sam jednak miewa z tym kłopoty, w na poły reporterskim zapisie „British Railways do Walii” przyznaje: „przez moment nie dostrzegam piękna/ponieważ nie umiem się skupić”.

Mimo tych samooskarżeń, zbiór jest właśnie rezultatem skupienia sławnego reportera i podróżnika na najistotniejszych sprawach tego świata. Tzw. podmiot liryczny jest widoczny w każdym wierszu – są to wyznania człowieka, który spogląda wstecz, chce ocalić od zapomnienia to, co tak łatwo się zapomina. Zdaje sobie sprawę z własnych ograniczeń i niespełnień („wszystkie drogi/nie-do-prze-by-cia/wszystkie przeszkody/nie-do-po-ko-na-nia”), jednocześnie szuka sensu całości, oddając się rozmyślaniom o rzeczach ostatecznych.

Tytułowe prawa natury są proste: „wąski nurt/szuka wielkiej wody”, a w końcu pogrąży się w oceanie. Tak samo jest z życiem: „zostaną te same prawa natury/po życiu – śmierć/na końcu słonecznej doliny/Styks i mrok lodowaty”. Dokąd każdy pójdzie sam, albowiem „ścieżka Golgoty jest wąska/nie zmieści dwoje ludzi/każdy musi iść sam”. Samotność jest przeznaczeniem człowieka.

W Oxfordzie pewnej nocy z soboty na niedzielę, gdy za hotelowym oknem szumiało wciąż miasto, autor nie mogąc zasnąć notował: „czytam w gazecie że/zawał dopada swoje ofiary najczęściej/miedzy 8.00 a 9.00 rano/jest 2.15”. W wierszu zatytułowanym „Śmierć” autor pisze, że to „okaz zdrowia” i „doskonałość pod każdym względem”: „ma dobry wzrok/nie można liczyć, że nie zauważy/ma świetną pamięć/nie należy się łudzić że a nuż zapomni”.

Co możemy przeciw samotności i rozpaczy? Pozostaje Bóg, który jednak nie wszystkim daje do siebie dostęp („Bóg jest uniesieniem/jeśli masz skrzydła złożone lub obcięte/nie zbliżysz się do Niego”). Bywa miłość („miłość –/pieśń odwieczna i najprostsza”). I jest poezja.

Piękne, mądre wiersze znajdujące się w tym tomie nie będą zaskoczeniem dla wiernych czytelników wybitnego reportera. Kapuściński zawsze był poetą.
 
 
Ryszard Kapuściński, Prawa natury, Wydawnictwo Literackie 2006, s. 66 
 

 

 

Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Przejechała 1400 km, żeby wykonać legalną aborcję

Kiedyś byłam za PiS, uważałam, że pomaga rodzinom, a aborcja to morderstwo. Już tak nie sądzę – mówi Maria. W pięciu szpitalach odmówiono jej zabiegu przerwania ciąży.

Agata Szczerbiak
17.06.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną