Książki

Jak znika rodzina

Recenzja książki: Wojciech Chmielarz, „Żmijowisko”

materiały prasowe
Szeroki portret różnych warstw społecznych i pokoleń, żyjących na osobnych planetach.

Wojciech Chmielarz, który wyrasta w Polsce na topowego autora kryminałów, odszedł tym razem od klasycznych reguł gatunkowych. W najnowszej książce łączy thriller psychologiczny i powieść obyczajową, dowodząc, że w obu tych konwencjach czuje się swobodnie. Akcję osadził w niewielkim Żmijowisku, gdzieś na północy. Ale piękne plenery – lasy z jeziorem – osaczają, zamiast przynieść bohaterom ulgę. W tutejszym gospodarstwie agroturystycznym zbierają się latem przyjaciele z czasów studiów, trzydziestolatki z rodzinami, partnerami, dziećmi, szukający oddechu od wielkomiejskich spraw. Znowu: zamiast dać wytchnienie, tradycyjny zlot bywa źródłem udręk. Kiedy córka Arka i Kamili, pary czołowych bohaterów, przepada na wczasach bez wieści, układanka się rozsypuje, a Chmielarz rozrzuca poszczególne elementy tak, że długo nie da się ich złożyć.

Wojciech Chmielarz, Żmijowisko, Wydawnictwo Marginesy, Warszawa 2018, s. 480

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Polityka 21.2018 (3161) z dnia 22.05.2018; Afisz. Premiery; s. 80
Oryginalny tytuł tekstu: "Jak znika rodzina"

Czytaj także

Świat

NIEMCY: Berlin ciągnie do Moskwy

Osiem dekad po pakcie Ribbentrop-Mołotow w Niemczech rośnie presja na kolejną odwilż w relacjach z Rosją. Działania polskiego rządu raczej nie studzą tego zapału.

Adam Krzemiński
02.09.2019