Recenzja książki: Stanisław Dygat, „Podróż”

Wciąż aktualny
Niespodziewanie PIW wznowił „Podróż” – po 60 latach od pierwszego wydania.
materiały prasowe

Dobrze czyta się dzisiaj Dygata: jego humor, ironia, umiejętność obserwacji ludzi i ich zachowań – wszystko to trafia w dzisiejszą wrażliwość. Dziwne więc było, że nie wznawiano jego prozy i wydawało się wręcz, że dołączył do grona pisarzy kompletnie zapomnianych. Tymczasem niespodziewanie PIW wznowił „Podróż” – po 60 latach od pierwszego wydania. „Doprawdy, ta porcja piękna nagromadzona na tak niewielkim odcinku może przyprawić o mdłości” – pisze tu Dygat o Rzymie. Jego bohater we Włoszech nie może cieszyć się pięknem, a przecież wyrwany z Polski późnych lat 50. powinien umierać z zachwytu. „Podróż” to powieść o tęsknocie za innym światem, za przygodą, o oczekiwaniach i nieuchronnych rozczarowaniach. Nie jest mocno związana z rzeczywistością lat 50., historia wojenna i przedwojenna jest tylko tłem i paradoksalnie nie ma tu tak wielkiej przepaści między Polską a światem zachodnim (może dlatego dziś całość wciąż tak dobrze brzmi), choć przecież przepaść ta była ogromna. Dygat pisze o aspiracjach, tęsknotach, ale i polskiej manii wielkości – bohaterowi roi się, że nawet Marsjanie mówią po polsku i Polacy jako jedyni mogą się z nimi porozumieć. Przeciętny w każdym calu urzędnik odbywa podróż nie tylko do Włoch, ale przede wszystkim w głąb przeszłości. Pisarz mistrzowsko opisuje gry międzyludzkie, role i maskarady, w jakie wchodzą rodzice i dzieci, kobiety i mężczyźni. I gry, jakie toczymy z samą rzeczywistością. Dygat daje jednak swojemu bohaterowi możliwość przeżycia przygody, bo okazuje się, że kiedy podejmiemy jakąś grę, choćby to była gra w rozczarowanie, coś się może zdarzyć. „Wystarczy zdobyć się na odrobinę życzliwości wobec Życia, a wyda się nam ono zupełnie przyjemne”.

Stanisław Dygat, Podróż, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2018, s. 323

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną