Książki

Eseje poufałe

Recenzja książki: Zadie Smith, „Widzi mi się”

materiały prasowe
Tę książkę można czytać na wyrywki, bo tekstów jest bardzo dużo i nie wszystkie są tak samo zajmujące.

W te teksty Zadie Smith wplata często historie z życia. Tym samym kontynuuje (podobnie jak w poprzednim tomie „Jak zmieniałam zdanie. Eseje okolicznościowe”) tradycję esejów poufałych, gatunku, który wskrzesiła Anne Fadiman, autorka książki „Ex libris. Wyznania czytelnika”. Zadie opowiada o brexicie poprzez zmiany w swojej dzielnicy i w szkole swojego dziecka, w tle często pojawia się jej dom rodzinny. Pisze na przykład o tym, jak dodatkowa łazienka była dla jej rodziców wyznacznikiem awansu społecznego. Tę książkę można czytać na wyrywki, bo tekstów jest bardzo dużo i nie wszystkie są tak samo zajmujące. Najlepsze są te, w których łączy opowieść o swoim życiu i o zjawiskach współczesności. Smith opowiada, jak po latach wreszcie zrozumiała swoją matkę. Przypomniała sobie momenty, kiedy jej mama miała dość, tak jak ona sama, po 48 godzinach nieustającej opieki nad dziećmi. Od dzieci i lektury Schopenhauera przechodzi – w innym, może najlepszym tekście tego tomu – do filmu Kaufmana „Anomalisa”, który okazuje się opowieścią o pesymizmie i współczuciu. Schopenhauerowską wolę odnajduje Zadie Smith w pożądaniu, które łączy ciała jak magnes i żelazo. W niedoskonałości ciał i miłości fizycznej u Kaufmana przebija się właśnie współczucie. Pisząc o filmie o Marku Zuckerbergu, twórcy Facebooka, Smith nazywa nas z kolei – trafnie – „więźniami rozbieganych myśli pewnego studenta drugiego roku”. Przez wiele z tych esejów prześwituje jej postać, widzimy Zadie (z Schopenhauerem w kieszeni), która cały dzień potrafi marzyć o czymś pysznym do jedzenia, choćby o sorbecie na patyku.

Zadie Smith, Widzi mi się, przeł. Justyn Hunia, Jerzy Kozłowski, Agnieszka Pokojska, Wydawnictwo Znak, Kraków 2018, s. 475

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Polityka 34.2018 (3174) z dnia 21.08.2018; Afisz. Premiery; s. 72
Oryginalny tytuł tekstu: "Eseje poufałe"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Prof. Leociak: Kościół jako instytucję należy odrzucić

To już nie są czasy zdobywania nowego świata i nawracania siłą wszystkich „dzikusów”, czy tego chcą, czy nie – mówi prof. Jacek Leociak z Instytutu Badań Literackich PAN, autor „Młynów Bożych” i wydanego właśnie „Wiecznego strapienia. O kłamstwie, historii i Kościele”.

Katarzyna Czarnecka
30.11.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną