Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Książki

Znikające ciała

Recenzja książki: Carmen Maria Machado, „Jej ciało i inne strony”

materiały prasowe
Debiutancki zbiór opowiadań amerykańskiej pisarki dostał w Stanach mnóstwo nominacji do nagród literackich. I nic dziwnego, bo rzeczywiście jest to proza niepokojąca, mieszająca erotykę, grozę i fantastykę na własnych zasadach.

Debiutancki zbiór opowiadań amerykańskiej pisarki dostał w Stanach mnóstwo nominacji do nagród literackich. I nic dziwnego, bo rzeczywiście jest to proza niepokojąca, mieszająca erotykę, grozę i fantastykę na własnych zasadach. Wszystkie opowiadania krążą wokół dziwności kobiecego ciała. Niezwykłe jest właśnie to połączenie fantazji i grozy – gdzie są granice ciała, co się dzieje, kiedy ciało znika. Machado pisze o kobietach, które stają się niewidzialne (ale nie jest to kwestia nieśmiałości, jak w opowiadaniu o niewidzialnej dziewczynce w „Muminkach”), kobiety znikają i wtedy jedynym ich pragnieniem jest być częścią sukienek, które zakładają inne kobiety. Status jej bohaterek, często par lesbijskich, nie jest jasny, to postaci zbudowane z obsesji, lęków i pragnień. 

Carmen Maria Machado, Jej ciało i inne strony, przeł. Dobromiła Jankowska, Wydawnictwo Agora, Warszawa 2018, s. 272

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Polityka 48.2018 (3188) z dnia 27.11.2018; Afisz. Premiery; s. 76
Oryginalny tytuł tekstu: "Znikające ciała"
Reklama