Recenzja książki: Szymon Słomczyński, „Mim”

Intryga rodzinna
Autor swobodnie porusza się w różnych stylach, potrafi budować skomplikowaną fabułę, bohaterów i dlatego warto czekać na jego kolejną powieść.
Wydawnictwo Literackie/materiały prasowe

Szymon Słomczyński jest autorem trzech książek poetyckich, pierwsza – „Nadjeżdża” była nominowana do nagrody Nike. Teraz debiutuje prozą o rodzinie i Polsce. „Mim” to nazwa portalu, w którym pracuje Damian, ale też nawiązanie do tego, że jego bycie w rodzinie polega na bezgłośnym odgrywaniu swojej roli, a sama rodzina wiele spraw przemilcza. W tle mamy Polskę od 2007 r., jest i katastrofa Smoleńska, media, drobny biznes, walka „naszych” z „tamtymi”. I, co bardzo polskie, książkowa rodzina spotyka się i konsoliduje wokół pogrzebów i śmierci. Słomczyński pokazuje, że wszystko, polityka również, jest intrygą rodzinną podszytą grecką tragedią i z nieuchronnym fatum w tle. I to jest najciekawsze.

Szymon Słomczyński, Mim, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2019, s. 422

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj