Książki

Heroldowie zmiany

Recenzja książki: Justyna Bargielska, „Dziecko z darów”

materiały prasowe
Dzieci są na pierwszym planie w tej książce, ich niezależność, wyobraźnia, ich umiejętność łączenia wszystkiego ze wszystkim.

„Dziecko z darów”, nowa poetycka książka Justyny Bargielskiej jest jedną z jej najlepszych obok „Dwóch fiatów” czy „Bach for my baby”. Kto tak pisze o żałobie, o miłości, o dzieciach i o Matce Boskiej? Madonna to „żelazna bogini miłosierdzia”. Zanosi się jej pierścionek jako wotum: „Niech go podpali i każe aniołom/skakać przez niego, powiedziałam./Ja tak w każdym razie robiłam”. Nie ma tu pokory, jest poczucie ludzkiej boskości. Kobieta, która ma głos w jej wierszach, jest królową (nawet kiedy ptak narobi jej na głowę). W „Bach for my baby” – pojawiła się „Królowa-żar”. Tak, to ona do nas mówi. Wyobraźnia religijna Bargielskiej jest żywa i pierwotna: „prawdopodobnie sama jestem kościołem” – czytamy, kościołem królewskim, ognistym i miłosnym. Ironia Bargielskiej łączy najodleglejsze zjawiska, cały czas wyłania się tu też podszewka rzeczywistości, czyli utrata, żałoba, rozpad. Niezwykłe, ile może się wydarzyć w obrębie jednego wiersza, tak jak w „Zrodzona niestworzona”, w którym córka rozmawia z Siri, a matka patrzy na córkę i widzi, jak piękna będzie w przyszłości. To właśnie dzieci są na pierwszym planie w tej książce, ich niezależność, wyobraźnia, ich umiejętność łączenia wszystkiego ze wszystkim. W dzieciach powraca nasze dzieciństwo, a wiersz „Na dzieci (spojler)” to jeden z najważniejszych wierszy, jakie o dzieciach w ogóle napisano: „Dzieci mi powiedziały, heroldowie zmiany, strasznie dziwnej, bo myślisz,/że to kąkol, co się rwie na wolność z glinianego dzbanka,/a to tygrysie lilie pasące się na grobie,/tańczące i śpiewające: bum, bum, też umarłaś”.

Justyna Bargielska, Dziecko z darów, Wydawnictwo Wolno, Lusowo 2019, s. 55

Polityka 36.2019 (3226) z dnia 03.09.2019; Afisz. Premiery; s. 80
Oryginalny tytuł tekstu: "Heroldowie zmiany"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Polska jako jedyna w Unii nie udostępnia szczepionki HPV

Szczepionka, którą od 12 lat uznaje się na świecie za wybawienie od raka szyjki macicy, w Polsce jest nadal moralnie podejrzana. Wyparowała też z naszego rynku, za co sami jesteśmy sobie winni.

Paweł Walewski
26.08.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną