Książki

Powtórzone dzieciństwo

Recenzja książki: Grzegorz Uzdański, „Zaraz będzie po wszystkim”

materiały prasowe
Ta opowieść, plastyczna i poruszająca, ale nie bolesna, pozostawia jednak pewien niedosyt.

Grzegorz Uzdański jest świetny na scenie, kiedy improwizuje albo kiedy śpiewa swoje teksty w zespole Ryby, czy wreszcie gdy pisze „Nowe wiersze sławnych poetów” na Facebooku. Ostatnio na festiwalu literackim w Szczebrzeszynie przedstawił nieznany wiersz Jana Brzechwy, który sam napisał. Wszystkie te talenty słychać w jego drugiej powieści, lepszej niż poprzednie „Wakacje”. Właśnie – słychać, bo tworzy dobre dialogi z domu starców. Słyszymy też monologi wewnętrzne jego postaci – przede wszystkim Jadzi, która rozpamiętuje swoje życie i którą nocami strasznie boli. Zastrzyk przeciwbólowy jest tu wart wszystkich skarbów świata. Są jeszcze młodzi: wolontariusz Tomek, który rozstał się z dziewczyną, i pielęgniarka Agata, której Jadzia śni się w niedwuznacznej sytuacji. 

Grzegorz Uzdański, Zaraz będzie po wszystkim, W.A.B., Warszawa 2019, s. 224

Polityka 37.2019 (3227) z dnia 10.09.2019; Afisz. Premiery; s. 72
Oryginalny tytuł tekstu: "Powtórzone dzieciństwo"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Polonia jest taka jak my. Ewa Winnicka opowiada o polskim Greenpoincie

Mnie ten temat dlatego tak bardzo pociąga, że zmusza do zastanowienia, co to znaczy być w ogóle Polakiem – mówi Ewa Winnicka, autorka książki „Greenpoint. Kroniki Małej Polski”.

Janusz Wróblewski
16.06.2021