Książki

Lubię zbierać śmieci

Recenzja książki: Beata Chomątowska, Paweł Dunin-Wąsowicz i inni, „Każdemu jego śmietnik. Szkice o śmieciach i śmietniskach”

materiały prasowe
Niektórzy gromadzą, katalogują, czasem zabierają do domu. Jeszcze inni z nich budują lub buduje ktoś inny, a oni na nich patrzą.

Niektórzy gromadzą, katalogują, czasem zabierają do domu. Jeszcze inni z nich budują lub buduje ktoś inny, a oni na nich patrzą. „Każdemu jego śmietnik” to rzecz osobliwa: bliska ciału, a zarazem daleka, wreszcie – jak to z rzeczami w kontenerze na suche – raz ciekawa, a raz wcale. Zdarzają się tu teksty doskonałe, jak ten Małgorzaty Rejmer o albańskiej wolności, co to „przez chwilę była objawieniem, a zaraz potem stała się śmieciem”, czy Włodzimierza Pessela, który w erudycyjnej relacji lokatora z „nowego tak zwanego apartamentowca” pisze o nieuchronności „starych śmieci”. Nie zawsze jednak można się zachwycić. W końcu garbologiczne szarże mogą się skończyć jak każde inne. Wszystko jednak jest płynne.

Każdemu jego śmietnik. Szkice o śmieciach i śmietniskach, Beata Chomątowska, Paweł Dunin-Wąsowicz, Natasza Goerke, Zbigniew Mikołejko, Włodzimierz Pessel, Maria Poprzęcka, Małgorzata Rejmer, Anda Rottenberg, Filip Springer, Ziemowit Szczerek, Krzysztof Środa, Ilona Wiśniewska, Urszula Zajączkowska, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2019, s. 168

Polityka 50.2019 (3240) z dnia 10.12.2019; Afisz. Premiery; s. 78
Oryginalny tytuł tekstu: "Lubię zbierać śmieci"
Reklama

Czytaj także

Kultura

„Zielony rycerz. Green Knight”: filmowy powrót do mitycznej Brytanii

W filmie „Zielony rycerz. Green Knight” Davida Lowery’ego oglądamy Króla Artura i jego rycerzy Okrągłego Stołu. Znowu. Co takiego tkwi w legendach arturiańskich, że współczesna kultura regularnie do nich wraca?

Marcin Zwierzchowski
27.07.2021