Książki

Czechow żywy i epicki

Recenzja książki: Anton Czechow, „Dramaty”

materiały prasowe
To wielowymiarowy portret inteligencji – nie tylko tej z początków XX w. – i rodzącej się klasy średniej.

Pierwszy tom dramatów Czechowa w jednym tłumaczeniu i pierwszy tak obszerny. Na ponad pół tysiącu stron znalazły się nie tylko dzieła kanoniczne, te najczęściej wystawiane, jak „Trzy siostry”, „Wujaszek Wania”, „Wiśniowy sad” i „Mewa”, oraz rzadziej grane „Płatonow” i „Iwanow”, ale też mało, jeśli w ogóle znane w Polsce „warianty”. Jak komediowa (z poprawką na specyficzne poczucie humoru autora, które trafnie charakteryzował Vladimir Nabokov: „Humor Czechowa (…) – jest iście Czechowowski. Rzeczywistość była dla niego jednocześnie śmieszna i smutna, ale nie dostrzeżemy żadnego z tych aspektów bez uwzględnienia drugiego”) wersja „Iwanowa” oraz zaskakujący „Leszy”, w którym Czechow brawurowo funduje bohaterom „Wujaszka Wani”… happy endy i szczęśliwe miłości, towary w Czechowowskim świecie zdecydowanie deficytowe.

Anton Czechow. Dramaty, przełożyła Agnieszka Lubomira Piotrowska, Wyd. Officyna, Łódź 2019, s. 576

Polityka 6.2020 (3247) z dnia 04.02.2020; Afisz. Premiery; s. 74
Oryginalny tytuł tekstu: "Czechow żywy i epicki"

Czytaj także

Ludzie i style

Roszczeniowe matki

Internet opanowały wyśmiewane figury „madek” i ich „bombelków”. Czy to powszechny hejt na macierzyństwo, czy może obraz socjologiczny dzisiejszej Polski?

Joanna Tracewicz
30.11.2019