Książki

Czasem można przeoczyć

Recenzja książki: Bożena Keff, „Strażnicy Fatum. Literatura dekad powojennych o Zagładzie, Polakach i Żydach. Dyskurs publiczny wobec antysemityzmu”

materiały prasowe
Zabrakło poetki Bożeny Keff. I coraz częściej brakuje.

Nie zachowują się biernie ani nie są bezsilnymi świadkami czekającymi na wypełnienie się fatum. Sami je tworzą; pilnują jego wypełnienia się, bo dobrze wiedzą, że fatum czasem śpi, czasem patroluje inne ulice, a czasem może przeoczyć Żyda” – pisze o polskich strażnikach Bożena Keff. „Fatum lepiej przypilnować” – powtarza w innym miejscu. Stróżowanie fatum odbywało się podczas Zagłady Żydów i trwa do dzisiaj w dyskursie publicznym, gdzie rozmówcy albo używają „zestawu z drzewkiem” (robienie z nielicznych pomagających Żydom w czasie Zagłady reprezentantów całego polskiego społeczeństwa), albo wpadają w pułapkę uniwersalizacji Zagłady, a przecież, za Henrykiem Grynbergiem, to „ludzie Żydom zgotowali ten los”.

Bożena Keff, Strażnicy Fatum. Literatura dekad powojennych o Zagładzie, Polakach i Żydach. Dyskurs publiczny wobec antysemityzmu, Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2020, s. 320

Polityka 9.2020 (3250) z dnia 25.02.2020; Afisz. Premiery; s. 82
Oryginalny tytuł tekstu: "Czasem można przeoczyć"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Taktyka stanu wyjątkowego i bezwzględnych pushbacków nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Łukaszenka nadal prowadzi swój sabotaż, a nawet go nasila. Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Renata Lis
23.09.2021