Książki

Psycho-polo po meksykańsku

Recenzja książki: Zenon Sakson, „Zaczarowany uber”

materiały prasowe
Oprócz szalonej wyobraźni znajdziemy tu też szalone poczucie humoru.

Kto wsiada do zaczarowanego ubera, może trafić w najdziksze rejony wyobraźni, które jednocześnie mają wiele wspólnego z polską rzeczywistością. Nie wiemy, kim jest Zenon Sakson – czy to pseudonim, czy rzeczywiście autor tak się nazywa, ale wiemy, że przygotował niezłą mieszankę polo-psychodeliczną doprawioną Meksykiem (i meskaliną), bo większość z opowiadań Zenona Saksona tam się rozgrywa. Kiedy uber wiezie bohatera pod Berlin w towarzystwie Czterech Pancernych, to też Berlin jest Meksykiem. To tam rozwija się tajny rynek kasetowy piosenki religijnej z Polski dla wytrawnych ultraprawicowych kolekcjonerów – i tam można znaleźć kasetę magnetofonową nagrywaną w piwnicy przez kultowego Ziemowita Siemaszkę po polsku i łacinie.

Zenon Sakson, Zaczarowany uber, Korporacja Ha!art, Kraków 2020, s. 136

Polityka 26.2020 (3267) z dnia 23.06.2020; Afisz. Premiery; s. 72
Oryginalny tytuł tekstu: "Psycho-polo po meksykańsku"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Katarzyna Nosowska dla „Polityki”: Jestem moim planem na życie

Dziś w stosunku do artystów jest coś chłodnego – mówi Katarzyna Nosowska, tegoroczna laureatka towarzyszącej Paszportom POLITYKI nagrody specjalnej Kreator Kultury.

Bartek Chaciński
20.01.2022