Książki

Zaraza w Małej Grozie

Recenzja książki: Łukasz Staniszewski, „Małe Grozy”

materiały prasowe
Warmia jest skalistą wyspą zawieszoną w powietrzu na sznurach wyplatanych z traw i wyschniętych zbóż” – zaczyna się jedna z części tej opowieści o Warmii.

Warmia jest skalistą wyspą zawieszoną w powietrzu na sznurach wyplatanych z traw i wyschniętych zbóż” – zaczyna się jedna z części tej opowieści o Warmii. Tytuł pochodzi od nazwy wsi, którą trudno znaleźć na mapie. Staniszewski (autor mieszka w Olsztynie) tworzy własną mitologię tego regionu. Bohaterami są mieszkańcy wsi, kilka pokoleń, które tu zamieszkiwały razem z diabłami, skrzydlatymi końmi, golemem, kamiennym fallusem wyrastającym na środku pola czy duchami (bardzo cielesnymi) wyłaniającymi się z wody.

Łukasz Staniszewski, Małe Grozy, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2020, s. 155

Polityka 34.2020 (3275) z dnia 18.08.2020; Afisz. Premiery; s. 74
Oryginalny tytuł tekstu: "Zaraza w Małej Grozie"
Reklama

Czytaj także

Kultura

„Zielony rycerz. Green Knight”: filmowy powrót do mitycznej Brytanii

W filmie „Zielony rycerz. Green Knight” Davida Lowery’ego oglądamy Króla Artura i jego rycerzy Okrągłego Stołu. Znowu. Co takiego tkwi w legendach arturiańskich, że współczesna kultura regularnie do nich wraca?

Marcin Zwierzchowski
27.07.2021