Książki

Ameryka na rozdrożu

Recenzja książki: Michael Chabon, „Telegraph Avenue”

materiały prasowe
„Telegraph Avenue” obwołano „wielką amerykańską powieścią”. Jak na wielkie dzieło powieść Michaela Chabona jest jednak stosunkowo kameralna.

„Telegraph Avenue” obwołano „wielką amerykańską powieścią”. Jak na wielkie dzieło powieść Michaela Chabona jest jednak stosunkowo kameralna. Historia rozgrywa się wokół dwóch przyjaciół, Archy’ego i Nate’a, którzy razem prowadzą sklep z płytami przy tytułowej Telegraph Avenue. Jest rok 2004 i choć winyle znów stają się modne, to biznes cienko przędzie. Do tego nie brakuje rodzinnych problemów. Trudne relacje z ojcem alkoholikiem, wściekła ciężarna żona, pojawiający się nagle nieślubny syn. Sytuacji nie ułatwia fakt, że obaj znają się dużo lepiej na muzyce niż na interakcjach międzyludzkich. Nie pierwszy raz bohaterowie Chabona są zanurzeni w kulturze popularnej. W „Telegraph Avenue” uwagi dotyczące muzyki, filmu czy literatury są tak liczne, że stanowią swoisty kręgosłup powieści.

Michael Chabon, Telegraph Avenue, przeł. Krzysztof Majer, W.A.B., Warszawa 2020, s. 605

Polityka 36.2020 (3277) z dnia 01.09.2020; Afisz. Premiery; s. 66
Oryginalny tytuł tekstu: "Ameryka na rozdrożu"

Czytaj także

Kultura

Niezwykły film o Tonym Haliku

Nowy film przypomina postać Tony’ego Halika – polskiego podróżnika, honorowego „białego Indianina”, nieustraszonego reportera, który realizm magiczny uprawiał w życiu i pracy.

Aneta Kyzioł
18.09.2020